PL EN RU    E-BIULETYN ZALOGUJ SIĘ
Centrum Prawa Żywnościowego - logotyp
Menu

Aktualności z dziedziny prawa żywnościowego

26.08.2020Przekroczenie poziomu antybiotyków w mięsie - wyrok WSA

25 czerwca 2020 r. WSA w Gdańsku wydał wyrok o sygn. akt III SA/Gd 67/20, w którym utrzymał w mocy decyzję nakazującą wycofanie z rynku i utylizację mięsa z uwagi na przekroczenie maksymalnego dopuszczalnego poziomu pozostałości produktów leczniczych (tylmikozyny).

W uzasadnieniu ww. wyroku sąd odnosi się do tzw. zasady ostrożności (wyrażonej w art. 7 rozporządzenia nr 178/20021), która wskazuje, że w razie stwierdzenia niebezpieczeństwa zaistnienia skutków szkodliwych dla zdrowia (ale w przypadku, gdy brak jest pewności naukowej w tym zakresie) mogą zostać przyjęte tymczasowe środki zarządzania ryzykiem konieczne do zapewnienia wysokiego poziomu ochrony zdrowia. Środki te muszą być proporcjonalne i nie bardziej restrykcyjne dla handlu niż jest to wymagane. Zgodnie z omawianym wyrokiem powyższy przepis „należy interpretować w ten sposób, iż umożliwia on działanie organów zmierzające do nałożenia nakazów lub zakazów na określone produkty, jeżeli te rodzą nawet tylko uzasadnione podejrzenie co do ich bezpieczeństwa. Nie budzi wątpliwości Sądu, iż wykrycie w produkcie spożywczym pochodzenia odzwierzęcego wykorzystywanych przy leczeniu zwierząt antybiotyków w stężeniu przekraczającym określone prawem normy nie tylko budzi uzasadnione podejrzenie, ale pewność, że tego rodzaju produkt nie jest bezpieczny dla zdrowia ludzi.”

Dodatkowo, w przedmiotowym wyroku uznano, że środki wskazane w art. 54 rozporządzenia nr 882/20042 (aktualnie obowiązuje w tym zakresie art. 138 rozporządzenia nr 2017/625), obejmujące wycofanie z rynku i utylizację mięsa, nie mają charakteru sankcji administracyjnej, ale charakter środków zapobiegawczych. Celem ich nałożenia jest chęć zapobiegnięcia wystąpieniu możliwych negatywnych skutków niezgodności stwierdzonych w toku kontroli żywności. WSA stwierdził, że: „Wybór środka winien być zatem zawsze implikowany przez okoliczności konkretnej sprawy i zależeć wprost od rodzaju stwierdzonych naruszeń. W rozpoznawanej sprawie chodziło zaś przede wszystkim o to, aby zapobiec spożyciu przez ludzi mięsa drobiowego, które wykazało zbyt wysoki poziom stężenia antybiotyków.”

Sąd odniósł się także do faktu, że skarżąca posiadała wyniki badań próbek tej samej partii mięsa wskazując, że: „pobrane przez stronę skarżącą w okresie późniejszym badania próbek mięsa z tej samej partii, wcale nie uprawdopodobniły, że wskazany produkt spożywczy był bezpieczny. Badania te nawet o wyniku negatywnym nie dowodzą bowiem w żaden sposób o wadliwości przeprowadzonego badania urzędowego. Przyczyny niedopuszczalnego poziomu pozostałości leczniczych w badanej próbce pozostają zaś bez znaczenia dla konieczności wycofania tego rodzaju produktu z obrotu i jego utylizacji w świetle art. 54 ust. 2 rozporządzenia nr 882/2004. Organy nie miały zatem obowiązku ustalać czy podlegający ubojowi drób rzeczywiście był leczony innymi antybiotykami niż tylmikozyna. Jak zasadnie wskazano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nawet bowiem przypadkowe, czy jednorazowe wystąpienie niezgodności, nie uwalnia danego podmiotu od odpowiedzialności administracyjnej z art. 54 ust. 2 rozporządzenia nr 882/2004. Z punktu widzenia ochrony dobra jakim jest zdrowie ludzi obowiązywać musi w pełni rygorystyczne podejście nawet do jednorazowego stwierdzenia faktu wystąpienia niezgodności w mięsie lub jego produktach.”

Omawiany wyrok wskazuje na dość restrykcyjne zasady oceny oraz podejmowania decyzji organów kontroli. Stanowi bowiem, że już samo podejrzenie co do bezpieczeństwa danego produktu można uznać za wystarczające do nałożenia sankcji, a odmienne od urzędowych wyniki badań nie mają w tym zakresie znaczenia. Dodatkowo, organy nie muszą rozważać źródła zanieczyszczenia i nawet jednorazowa czy przypadkowa obecność niedozwolonych substancji uzasadnia podjęcie omawianych środków (chronione jest tu bowiem wyższe dobro – zdrowie człowieka).

 

1 Rozporządzenie (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiające ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołujące Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiające procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (Dz. U. UE. L. z 2002 r. Nr 31, str. 1 ze zm.).

2 Rozporządzenie (WE) nr 882/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie kontroli urzędowych przeprowadzanych w celu sprawdzenia zgodności z prawem paszowym i żywnościowym oraz regułami dotyczącymi zdrowia zwierząt i dobrostanu zwierząt (Dz. U. UE. L. z 2004 r. Nr 165, str. 1 ze zm.) – aktualnie nieobowiązujące, zastąpione Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/625 z dnia 15 marca 2

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

14.08.2020Wyrok NSA – niedozwolone sformułowanie „Kuchnia Staropolska”

25 lutego 2020 r. NSA wydał wyrok (II GSK 3788/17)1 dotyczący niewłaściwego zastosowania sformułowania „Kuchnia Staropolska” w oznakowaniu środka spożywczego.

NSA podtrzymał dotychczasową linię orzeczniczą stwierdzając, że „stosowanie określeń typu "wiejski", "ze wsi", "jak ze wsi", "jak wiejski", "domowy", "babuni", "tradycyjny", "domowe receptury", czy tak jak w rozpoznawanej sprawie: "kuchnia staropolska" w oznakowaniu środków spożywczych, przy jednoczesnym używaniu do ich produkcji dodatków, wzmacniaczy smaku, substancji stabilizujących i zwiększających wodochłonność, zagęstników, konserwantów, barwników i aromatów, a także przetworzonych surowców (np. mięsa oddzielonego mechanicznie, izolatów lub hydroliozatów białka sojowego, skrobi) wprowadza konsumentów w błąd, sugerując niezgodne ze stanem faktycznym właściwości wyrobu gotowego, w tym dotyczące jego składu i sposobu produkcji”.

W wyroku tym podkreślono, że odniesienie się do kuchni staropolskiej nawiązuję do tradycyjnych receptur i metod wytwarzania żywności oraz sugeruje specjalny sposób przyrządzenia produktu, co może wprowadzić konsumenta w błąd w przypadku zastosowania nowoczesnych metod produkcji przemysłowej.

Dodatkowo, wskazano, iż nie ma znaczenia, że przedmiotowy zapis jest częścią zarejestrowanego znaku towarowego. Konsument nie jest świadomy, który z elementów etykiety stanowi taki znak towarowy i dokonując decyzji zakupowych nie weryfikuje tej kwestii. Ocenie podlega całość oznakowania produktu, a więc wszystkie informacje zawarte na etykiecie (w tym także znak towarowy) powinny odpowiadać właściwościom środka spożywczego.

 

1 Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 lutego 2020 r. o sygn. akt II GSK 3788/17.

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

12.08.2020EFSA zwraca uwagę na spożycie glikoalkaloidów - ziemniaki, pomidory i bakłażany pod lupą.

11 sierpnia 2020 r. na oficjalnej stronie EFSA pojawiła się opinia dotycząca oceny wpływu na zdrowie ludzi i zwierząt spożycia glikoalkaloidów poprzez żywność i pasz 1, 2. Na wstępie warto wyjaśnić, że glikoalkaloidy to naturalnie występujące związki chemiczne wytwarzane głównie przez rośliny z rodziny psiankowatych (Solanaceae) i tym samym obecne w popularnych warzywach takich jak m.in. ziemniaki, pomidory i bakłażany.

Na podstawie najnowszej dostępnej wiedzy ustalono najniższy obserwowany poziom szkodliwych skutków (LOAEL) - co odpowiada najniższej dawce, przy której obserwuje się niepożądane skutki - jako 1 mg na kilogram masy ciała człowieka dziennie.

W ramach opinii specjaliści zidentyfikowali zagrożenie zdrowotne dla niemowląt i małych dzieci, biorąc pod uwagę zarówno średnie, jak i wysokie spożycie. Wśród dorosłych, jak wskazano, istnieją obawy zdrowotne jedynie w przypadku częstego spożywania. Zatrucie glikoalkaloidami może powodować ostre objawy żołądkowo-jelitowe, takie jak nudności, wymioty i biegunka.

W komunikacie EFSA przypomniała również, że obróbka produktów, w tym obieranie, gotowanie i smażenie może zmniejszyć zawartość glikoalkaloidów. Przykładowo obranie ziemniaków pozwala zmniejszyć ich zawartość o 25% - 75%, gotowanie w wodzie od 5% - 65%, a smażenie na oleju 20% - 90%.

Centrum Prawa Żywnościowego na bieżąco śledzi zmiany i doniesienia publikowane przez EFSA. Zapraszamy do kontaktu, żeby zawsze posiadać aktualne informacje!

 

1 https://www.efsa.europa.eu/en/news/glycoalkaloids-potatoes-public-health-risks-assessed

2 https://www.efsa.europa.eu/en/efsajournal/pub/6222

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

10.08.2020Substancje aktywne w suplementach diety

Nowy wygląd i zmodernizowane funkcjonalności Elektronicznego Systemu Powiadamiania (ESP) GIS od lutego 2020 r. odkrywane są przez podmioty działające na rynku suplementów diety, nieraz wzbudzając wątpliwości.

Jednym z takich zagadnień jest obowiązek wskazania „substancji aktywnych” w ramach procedury rejestracji nowego produktu za pośrednictwem ESP. Problem tkwi w tym, że nie istnieje na ten moment oficjalna lista składników, których wskazanie powiązane jest z wymogiem uwzględnienia takich dodatkowych informacji.

Co istotne, w przypadku nie podania ilości substancji aktywnej w przeliczeniu na jednostkę oraz porcję, system on-line nie umożliwia przejścia do kolejnego kroku zgłoszenia i pośrednio blokuje akceptację szkicu notyfikacji. W konsekwencji podmioty planujące wprowadzić na rynek produkt wymagający notyfikacji mogą stanąć przed sytuacją braku wystarczających informacji, co utrudni lub uniemożliwi im złożenie notyfikacji. Jest to szczególnie istotne w przypadku podmiotów, które opracowują produkty na podstawie substancji pozyskanych od swoich dostawców. W takiej sytuacji kluczową rolę odgrywać będzie specyfikacja produktu, który powinna zawierać wymagane przez ESP informacje.

Zgodnie z naszymi dotychczasowymi ustaleniami wynikającymi z praktyki, wskazanie informacji o substancji aktywnej konieczne jest w przypadku m.in.: morwy białej, pokrzywy indyjskiej, żeń-szenia, guarany oraz witani ospałej. Należy jednak pamiętać, że może być to lista niewyczerpująca wszystkich przypadków i ustalone jedynie w oparciu o dotychczasowe przypadki notyfikacji. Warto zauważyć, że jak do tej pory uzupełnienie informacji jest obligatoryjne względem składników pochodzenia roślinnego.

Jeżeli napotykasz jakiekolwiek problemy w związku z wprowadzeniem na rynek suplementu diety - zapraszamy do współpracy z Centrum Prawa Żywnościowego. Nasza specjalistyczna wiedza w połączeniu z aktualną praktyką pozwoli wyjaśnić pojawiające się wątpliwości i wesprze Cię w tej skomplikowanej procedurze!

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

05.08.2020Nazewnictwo oraz etykietowanie substytutów napojów alkoholowych

Segment substytutów napojów alkoholowych, a więc napojów bezalkoholowych lub niskoalkoholowych, które są odpowiednikami (substytutami, analogami) powszechnie znanych napojów alkoholowych, rozwija się bardzo dynamicznie. Wyrazem tego jest chociażby popularność piwa oraz wina bezalkoholowego. Z uwagi na brak szczegółowych regulacji tego rodzaju produktów oraz nieuniknione odniesienia do napojów typowo alkoholowych pojawia się szereg wątpliwości prawnych dotyczących ich nazewnictwa oraz etykietowania. Problemem może być zarówno ich potencjalna kwalifikacja jako napoje alkoholowe, ocena czy dana nazwa może zostać potraktowana jako zwyczajowa (bez dalszego wyjaśniania konsumentowi z jakim produktem ma do czynienia), ograniczenia wynikające z przepisów szczegółowych dotyczących znakowania różnych napojów alkoholowych czy też dopuszczalność stosowania określeń typu „bezalkoholowy”. Odpowiedzi na te wątpliwości powinny być istotne nie tylko dla producentów takich napojów oraz podmiotów je znakujących, ale również dla organów kontrolujących znakowanie żywności oraz przede wszystkim dla konsumentów (szczególnie kobiet w ciąży i kierowców), którzy powinni być rzetelnie informowani nawet o niewielkiej zawartości alkoholu w napojach, tj. czy kupowany napój „bezalkoholowy” rzeczywiście nie zawiera alkoholu.

 1. Kategoria substytutów napojów alkoholowych

Sektor substytutów napojów alkoholowych (zwanych w j. angielskim m.in. jako: alcohol-free drinks, non-alcoholic drinks czy alcohol substitute drinks) nie doczekał się jak dotychczas odrębnej regulacji w unijnym prawie żywnościowym. Nie oznacza to jednak, że prawo żywnościowe w ogóle ich nie rozpoznaje. Przykładowo rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1333/2008 z 16.12.2008 r. w sprawie dodatków do żywności - dalej rozporządzenie 1333/2008 - w wykazie dodatków do żywności (w pkt 12.4 Części E Aneksu II) odnosi się do kategorii „Napoje alkoholowe, w tym ich odpowiedniki bezalkoholowe i o niskiej zawartości alkoholu”. W Wytycznych opisujących kategorie żywności w Części E Aneksu II do Rozporządzenia (WE) Nr 1333/2008 w sprawie dodatków do żywności znajdziemy doprecyzowanie, że „Odpowiedniki bezalkoholowe i odpowiedniki o niskiej zawartości alkoholu są ujęte w tej samej kategorii co napoje alkoholowe. Obejmuje bezalkoholowe i o niskiej zawartości alkoholu odpowiedniki piwa i napojów słodowych, wina, cydru i perry, win owocowych i made wine, miodu pitnego i aromatyzowanych produktów na bazie wina”.

Spora część substytutów napojów alkoholowych (pomimo zastosowania np. procesu dealkoholizacji) nie jest pozbawiona alkoholu całkowicie (zawierają one bowiem niewielką ilość alkoholu). W tej sytuacji uzasadnione jest zatem pytanie, czy takie napoje należy traktować jako napoje alkoholowe ze wszystkimi tego konsekwencjami.

W unijnych przepisach dotyczących znakowania żywności nie znajdziemy ogólnej definicji napoju alkoholowego. Zgodnie z art. 9 ust. 1 lit. k) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 z 25.10.2011 r. w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności, zmiany rozporządzeń Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1924/2006 i (WE) nr 1925/2006 oraz uchylenia dyrektywy Komisji 87/250/EWG, dyrektywy Rady 90/496/EWG, dyrektywy Komisji 1999/10/WE, dyrektywy 2000/13/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, dyrektyw Komisji 2002/67/WE i 2008/5/WE oraz rozporządzenia Komisji (WE) nr 608/2004 - dalej rozporządzenie 1169/2011 - wymagane jest podawanie zawartości objętościowej alkoholu jedynie dla napojów o zawartości alkoholu równej bądź większej niż 1,2% objętościowo. Ponadto, etykietowanie takich napojów jest zwolnione z obowiązku zawierania wykazu składników oraz wartości odżywczej (zgodnie z art. 16 ust. 3). Czy zatem a contrario można przyjąć, że wszystkie napoje o zawartości alkoholu mniejszej niż 1,2% są napojami bezalkoholowymi? Byłaby to dosyć ryzykowna teza. Natomiast z całą pewnością można stwierdzić, że napoje poniżej 1,2% można określić jako niskoalkoholowe. Zatem substytuty napojów alkoholowych mogą być zaliczane do napojów niskoalkoholowych oraz bezalkoholowych. Gdzie jednak leży granica między nimi? W przypadku, gdy mówimy o napojach, które zastępują napoje alkoholowe (i kojarzą się powszechnie jako bezalkoholowe), to czy rzeczywista zawartość alkoholu musi wynosić 0,0% czy jednak dopuszczalne są niewielkie jego ilości?

Unijne prawo żywnościowe nie rozstrzyga tej kwestii. Niemniej jednak podstawowym kryterium definicyjnym powinien być zakaz wprowadzania konsumenta w błąd wyrażony w art. 7 ust. 1 rozporządzenia 1169/2011. Pomocniczo można w tym zakresie wziąć po

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

29.07.2020Swojskie produkty od rolnika – jakie są warunki ich sprzedaży?

Sprzedaż swojskich produktów pochodzących z rolniczych gospodarstw rodzinnych, np. serów,  dżemów, jaj, wędlin, czy też warzyw i owoców, podlega pod specyficzne uregulowania przewidziane dla rolniczego handlu detalicznego (RHD). Działalność w ramach RHD może być prowadzona po uprzednim zgłoszeniu właściwemu organowi urzędowej kontroli żywności (odpowiednio Państwowej Inspekcji Sanitarnej lub Inspekcji Weterynaryjnej). Produkty sprzedawane w ramach RHD muszą spełniać wymogi w zakresie bezpieczeństwa i jakości żywności, w tym również być odpowiednio oznakowane.

Produkty sprzedawane w ramach RHD powinny pochodzić w całości lub części z własnej uprawy, hodowli lub chowu. Co istotne, taki rodzaj sprzedaży jest limitowany -  rozporządzenie MRiRW z dnia 16 grudnia 2016 r. określa maksymalną ilość żywności, która może być zbywana w ramach rolniczego handlu detalicznego oraz zakres i sposób dokumentowania tej ilości. Sprzedaż własnych produktów podlegać może także preferencjom podatkowym (brak konieczności odprowadzania podatku PIT), jeśli przychód ze sprzedaży nie przekracza 40 000 zł.

Kwestia sprzedaży produktów w ramach rolniczego handlu detalicznego jest zagadnieniem wieloaspektowym. Niespełnienie odpowiednich wymagań prawa żywnościowego w tym zakresie może skutkować sankcjami ze strony organów kontrolnych.

MRiRW przygotowało odpowiedzi do najczęściej pojawiających się pytań w zakresie rolniczego handlu detalicznego, które można pobrać TUTAJ

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

27.07.2020Kontrole UK w handlu z państwami UE w trzech etapach – jest czas na dostosowanie

W związku z decyzją Zjednoczonego Królestwa o wystąpieniu z UE od 1 lutego 2020 r. ma miejsce tzw. „okres przejściowy”, który ma zapewnić w niezmienionej formie kontynuację obecnych relacji pomiędzy Unią Europejską a Wielką Brytanią. Jednym z aspektów, które wymagają ustalenia jest ciągłość handlu pomiędzy UK a UE, w tym handlu artykułami rolno-spożywczymi.

W celu rozwiania pojawiających się wśród przedsiębiorców wątpliwości Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej (UK) opublikowało przewodnik „The Border with the European Union Importing and Exporting Goods”1 wyjaśniający zagadnienia mające wejść w życie od 1 stycznia 2021 r. w handlu między UE i UK.

W odniesieniu do branży spożywczej, jak czytamy na stronie Inspekcji Jakości handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, „Rząd UK podjął decyzję o wprowadzaniu kontroli w handlu z państwami UE w trzech etapach: od 1 stycznia, od 1 kwietnia oraz 1 lipca 2021 r. To elastyczne i pragmatyczne podejście zapewni branży dodatkowy czas na dokonanie niezbędnych ustaleń”2. Wszystko wskazuje zatem na to, że obecne ustalenia zostały przyjęte pozytywnie.

W przywołanym dokumencie wyjaśniono zagadnienia dotyczące m.in. rozliczania podatku VAT, deklaracji celnych, notyfikacji, kontroli sanitarnych i zgłoszeń celnych. Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią regulacji handlu na linii UK - UE bezpośrednio w dokumencie lub za pośrednictwem artykułu na stronie Inspekcji.

Centrum Prawa Żywnościowego oczywiście będzie na bieżąco śledzić powyższe zmiany i niezwłocznie informować o najistotniejszych kwestiach. Zapraszamy do kontaktu w przypadku wątpliwości objętych powyższych zakresem!

 

1 https://assets.publishing.service.gov.uk/government/uploads/system/uploads/attachment_data/file/899991/200713_BPDG_-_Border_Operating_Model_FINAL_1320_edit.pdf

2 https://www.gov.pl/web/ijhars/procedury-graniczne-w-relacjach-unii-europejskiej-i-zjednoczonego-krolestwa

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

22.07.2020Nowe spojrzenie na kawę – napar z liści jako zatwierdzona novel food

Dobra wiadomość dla tych, którym poranek kojarzy się z aromatem kawy. Już niedługo jej miłośnicy będą mogli jednak dokonać wyboru, z czego pragną wypić poranny napar: ze zmielonych nasion, czy liści. Wszystko to za sprawą opublikowanego 2 lipca 2020 r. rozporządzenia Komisji nr 2020/9171.

Wspominane wyżej rozporządzenie z początku lipca wchodzi w życie z dniem dzisiejszym (tj. 22 lipca 2020 r.) zatwierdzając napar z liści kawy Coffea arabica L. i/lub Coffea canephora Pierre ex A. Froehner jako „nową żywność”. Warto przypomnieć, że produkty lub substancje określone jako „novel food” / „nowa żywność” mogą być dopuszczone do obrotu na terytorium Unii Europejskiej jedynie po pozytywnym przejściu procedury określonej w rozporządzeniu nr 2015/22832. W takim przypadku dana żywność wpisywana jest do tabeli rozporządzenia nr 2017/24703, które stanowi w praktyce „katalog zatwierdzonej nowej żywności”. Dopiero zatem od dzisiaj ta tradycyjna żywność dostępna będzie zgodnie z prawem dla wszystkich entuzjastów kawy. Co istotne, napary z kawy mogą stanowić środek spożywczy same w sobie, jednocześnie wciąż nie mogą być one składnikiem innych napojów. Konieczne jest również zachowanie szczególnych warunków przygotowania naparu. Jak szczegółowo opisuje rozporządzenie nr 2020/917: „żywność jest przygotowywana przez zmieszanie maksymalnie 20 g wysuszonych liści Coffea arabica L. i/lub Coffea canephora Pierre ex A. Froehner z 1 litrem gorącej wody. Liście są usuwane, a napar poddaje się pasteryzacji (co najmniej 71 °C przez 15 sekund).”.

Jak widać na powyższym przykładzie, nawet tak pozornie powszechna kawa, w zależności od wykorzystywanej części rośliny, sposobu przygotowania oraz wykorzystania może być przedmiotem szczegółowych przepisów i norm. Warto zatem każdorazowo zweryfikować, czy wykorzystywany w działalności składnik nie jest przypadkiem „novel food”, a jeżeli tak, to czy stanowi dozwoloną „nową żywność” wskazaną w katalogu rozporządzenia nr 2017/2470.

We wszystkim oczywiście pomoże zespół Centrum Prawa Żywnościowego, który na bieżąco śledzi zmiany w prawie żywnościowym. Zapraszamy do kontaktu!

 

 

1 Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2020/917 z dnia 1 lipca 2020 r. zezwalające na wprowadzenie na rynek naparu z liści kawy Coffea arabica L. i/lub Coffea canephora Pierre ex A. Froehner jako tradycyjnej żywności z państwa trzeciego zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2283 oraz zmieniające rozporządzenie wykonawcze (UE) 2017/2470 (Dz.U. L 209 z 2.7.2020, str. 10—13.

2 Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2283 z dnia 25 listopada 2015 r. w sprawie nowej żywności, zmieniające rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 oraz uchylające rozporządzenie (WE) nr 258/97 Parlamentu Europejskiego i Rady oraz rozporządzenie Komisji (WE) nr 1852/2001 (Dz.U. L 327 z 11.12.2015, str. 1—22 ze zm.).

3 Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2017/2470 z dnia 20 grudnia 2017 r. ustanawiające unijny wykaz nowej żywności zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2283 w sprawie nowej żywności (Dz.U. L 351 z 30.12.2017, str. 72—201 ze zm.).

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

21.07.2020Utrata masy netto produktu

Jednym z wielu obowiązków w zakresie znakowania środków spożywczych jest podanie ich masy netto. W większości przypadków nie rodzi to problemów, jednak istnieją produkty, które w okresie przechowywania czy obecności na półce sklepowej tracą swoją masę. Jak w takim przypadku prawidłowo poinformować konsumenta o masie produktu?

Zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy o towarach paczkowanych1: „Paczkujący, importer, sprowadzający albo zlecający paczkowanie jest odpowiedzialny za to, aby towar paczkowany spełniał wymagania określone w ustawie. W szczególności ponosi on odpowiedzialność za zapewnienie, że ilość rzeczywista odpowiada ilości nominalnej podanej na opakowaniu jednostkowym.” Masa netto wskazana na etykiecie produktu musi więc odpowiadać masie rzeczywistej i możliwy jest w tym zakresie niewielki margines błędu. Dopuszczalne różnice między zadeklarowaną a rzeczywistą ilością środka spożywczego ustanowione zostały w tabeli 1 załącznika nr 2 do ustawy o towarach paczkowanych. Wartość błędu w tym zakresie zależy od wskazanej na etykiecie masy produktu. Zaznaczyć należy, że wartości te w niektórych przypadkach ustalone są w procentach, a w niektórych w g lub ml. Jako przykład wskazać można, że gdy ilość nominalna towaru paczkowanego wynosi od 0 do 50 margines błędu to 9%, gdy ilość nominalna towaru paczkowanego wynosi powyżej 50 do 100 jest to 4,5 g lub ml, a w przypadku, gdy ilość nominalna towaru paczkowanego wynosi powyżej 15 000 do 50 000 – 1%. W każdym przypadku należy więc ocenić dozwolone odchylenie biorąc pod uwagę zadeklarowaną masę netto danego środka spożywczego.

Zaznaczyć należy ponadto, że omawiana regulacja dotyczy wyłącznie tzw. niedowagi i nie ma przepisów, które regulowałyby kwestie związane z nadwyżką produktu. W takim przypadku (za dużej ilości środka spożywczego) ocena w zakresie niezgodności z przepisami prawa powinna zostać dokonana indywidualnie. Mając na uwadze cel przepisów zasadne wydaje się jednak przyjęcie, że – co do zasady – nadmiar produktu nie powoduje niezgodności z interesami konsumenta oraz przepisami prawa. Dodatkowo, podkreślić trzeba, że w razie kontroli danej partii produktu 2% towarów, które stanowią jej część mogą mieć błąd w zakresie ilości. Dopuszczalna wartość błędu została natomiast określona jako dwukrotność dozwolonego ujemnego odchylenia.

Niespełnienie powyższych wymogów co do zadeklarowanej masy netto produktu może wiązać się z konsekwencjami. Oznakowanie takiego produktu może zostać uznane za wprowadzające konsumenta w błąd (zgodnie z art. 7 ust. 1 rozporządzenia nr 1169/20112: „1. Informacje na temat żywności nie mogą wprowadzać w błąd, w szczególności: a) co do właściwości środka spożywczego, a w szczególności co do jego charakteru, tożsamości, właściwości, składu, ilości, trwałości, kraju lub miejsca pochodzenia, metod wytwarzania lub produkcji”.), a sam produkt za niespełniający wymogów jakości handlowej oraz środek spożywczy zafałszowany (zgodnie z art. 3 pkt 10 lit. c) ustawy o jakości handlowej3 artykuł rolno-spożywczy zafałszowany to „produkt, którego skład jest niezgodny z przepisami dotyczącymi jakości handlowej poszczególnych artykułów rolno-spożywczych, albo produkt, w którym zostały wprowadzone zmiany, w tym zmiany dotyczące oznakowania, mające na celu ukrycie jego rzeczywistego składu lub innych właściwości, jeżeli niezgodności te lub zmiany w istotny sposób naruszają interesy konsumentów finalnych, w szczególności jeżeli w oznakowaniu podano niezgodne z prawdą dane w zakresie składu, pochodzenia, terminu przydatności do spożycia lub daty minimalnej trwałości, zawartości netto lub klasy jakości handlowej”).

Obowiązkiem jest więc zapewnienie zgodności deklaracji na etykiecie ze stanem faktycznym. Przedsiębiorca ma za zadanie opracowanie takiego systemu kontroli oraz metody paczkowania, aby produkty spełniały wyżej opisane wymogi oraz odpowiadały zadeklarowanym cechom i parametrom na każdym etapie i w całym okresie przydatności produktu do spożycia. Podmiot odpowiedzialny za nieodpowiednią masę produktu nie może uzasadniać jej zmianami zachodzącymi w środku spożywczym po wprowadzeniu go do obrotu. Z praktycznego punktu widzenia podkreślić należy, że nadmierne ubytki masy produktów mogą wynikać z wyznaczania im zbyt długich terminów przydatności do spożycia/dat minimalnych trwałości lub przedwczesnego wprowadzania ich do obrotu. Producent podejmując decyzje w tym zakresie powinien więc wziąć pod uwagę przewidywane ubytki. Warto rozważyć także opakowanie nieco większej ilości produktu (jeśli rzeczywiście ubytki jego masy mogą być znaczne). Be

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

16.07.2020Dodatki do żywności i substancje pomocnicze w przetwórstwie a suplementy diety dla niemowląt i małych dzieci – co na to prawo?

Na wstępie należy wskazać, że kwestię dopuszczalności użycia dodatków do żywności reguluje rozporządzenie nr 1333/20081. Jak wskazuje jego treść, ma ono zastosowanie do dodatków do żywności, ale nie stosuje się go do substancji pomocniczych w przetwórstwie, chyba że są one stosowane właśnie jako dodatki do żywności. Tym samym, dla pełnego zrozumienia zagadnienia należy odszukać definicje legalne obu pojęć.

Dwa wspomniane zagadnienia tłumaczy wspomniane już rozporządzenie nr 1333/2008 wskazując, że „dodatek do żywności” oznacza każdą substancję, która w normalnych warunkach ani nie jest spożywana sama jako żywność, ani nie jest stosowana jako charakterystyczny składnik żywności, bez względu na swoją ewentualną wartość odżywczą, której celowe dodanie, ze względów technologicznych, do żywności w trakcie jej produkcji, przetwarzania, przygotowywania, obróbki, pakowania, przewozu lub przechowywania powoduje, lub można spodziewać się zasadnie, że powoduje, iż substancja ta lub jej produkty pochodne stają się bezpośrednio lub pośrednio składnikiem tej żywności. Natomiast „substancja pomocnicza w przetwórstwie” oznacza każdą substancję, która: nie jest spożywana sama jako żywność; jest celowo stosowana przy przetwarzaniu surowców, żywności lub jej składników, w celu osiągnięcia określonego celu technologicznego w trakcie obróbki lub przetwarzania; oraz może spowodować niezamierzoną, ale technicznie nieuniknioną obecność w produkcie końcowym pozostałości tej substancji lub jej pochodnych, pod warunkiem, że nie stanowią one jakiegokolwiek zagrożenia dla zdrowia oraz nie mają żadnego wpływu technologicznego na produkt końcowy. Głównym kryterium odróżniającym obie kategorie jest zatem kwestia celowości zapewnienia obecności substancji w produkcie końcowym.

Skąd zatem pojawiające się w praktyce wątpliwości dotyczące suplementów diety? Mylący może okazać się wykaz kategorii żywności opisany w części D załącznika II do rozporządzenia nr 1333/2008. W wykazie tym pod numerem 17 wymieniono: „Suplementy żywnościowe określone w dyrektywie 2002/46/WE” dzieląc tę kategorię na dwie podgrupy: „Suplementy diety w postaci stałej, z wyłączeniem suplementów diety dla niemowląt i małych dzieci” oraz „Suplementy diety w postaci płynnej, z wyłączeniem suplementów diety dla niemowląt i małych dzieci”. Dla wyjaśnienia, w świetle rozporządzenia nr 609/20132 niemowlę oznacza dziecko poniżej dwunastego miesiąca życia, natomiast małe dziecko to dziecko w wieku od jednego roku do trzech lat. Czyżby zatem dokładne wytyczne rozporządzenia nr 1333/2008 dotyczyły jedynie suplementów diety dla dzieci powyżej 3 r.ż. i dorosłych? Jakie przepisy w takiej sytuacji mają zastosowanie właśnie do suplementów diety dla niemowląt i małych dzieci?

Rozwiązaniem powyższych wątpliwości jest treść art. 16 rozporządzenia nr 1333/2008, który wyraźnie wskazuje: „Dodatki do żywności nie mogą być stosowane w żywności dla niemowląt i małych dzieci, zgodnie z przepisami dyrektywy 89/398/EWG, w tym w żywności dietetycznej dla niemowląt (0-12 m.) i małych dzieci (1-3 r.ż.), specjalnego przeznaczenia medycznego, o ile w załączniku II do niniejszego rozporządzenia wyraźnie nie określono inaczej.”. Przedmiotowa kwestia wydaje się być zatem przejrzysta – jeżeli dodatek do żywności nie znajduje się w załączniku II do rozporządzenia nr 1333/2008 to nie może być stosowany w suplemencie diety dedykowanym dzieciom poniżej 3 r.ż.

Niestety, jak to zwykle bywa w praktyce, przywołana regulacja wciąż nie wyjaśnia wszystkich możliwych przypadków. Uwzględniając powyższe wyjaśnienia przedsiębiorcy wciąż mierzą się z niepewnością, czy możliwe jest zastąpienie kwasu cytrynowego w składzie sokiem z cytryny? Czy w takim przypadku składnik ten powinien być wymieniony w wykazie składników jako „regulator kwasowości”? Co jeśli do produkcji witaminy (będącej głównym preparatem obecnym w suplemencie diety dla niemowląt) stosowana jest substancja stabilizująca? Kiedy obecność w suplemencie diety dla niemowląt i małych dzieci substancji wymienionej w rozporządzeniu nr 1333/2008 będzie uzasadniona i zgodna z prawem? Z powyższego wynika, że wraz z dokładniejszą analizą tematu liczba pytań i wątpliwości wzrasta.

Wiemy, że w gąszczu regulacji bardzo łatwo powziąć wątpliwość, co do zgodności z prawem. Tymczasem w Centrum Prawa Żywnościowego, uwzględniając Państwa konkretny przypadek i uwarunkowania produkcyjne, jak również charakterystykę danej substancji i produktu, pomożemy ocenić przedstawione okoliczności w świetle prawa i praktyki organów. Zgłoś się do Nas –zespół ekspe

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

13.07.2020Flaga na mięsie – kraj pochodzenia jeszcze łatwiejszy do ustalenia

Zgodnie z art. 26 ust. 2 pkt b) rozporządzenia nr 1169/20111: „Wskazanie kraju lub miejsca pochodzenia [środka spożywczego] jest obowiązkowe w odniesieniu do mięsa objętego kodami nomenklatury scalonej wymienionymi w załączniku XI [mięso ze świń, owiec, kóz i drobiu objętego pozycją 0105: świeże, schłodzone lub zamrożone].”. Ponadto jak wskazuje przywołany przepis: „Stosowanie niniejszej litery wymaga przyjęcia aktów wykonawczych, o których mowa w ust. 8.”. Takim aktem wykonawczym jest rozporządzenie nr 1337/20132. Określa ono szczegółowo konieczność wskazania informacji o kraju pochodzenia w formie słownej.

Tymczasem dla ułatwienia konsumentowi identyfikowalności analizowanej kategorii produktów 30 czerwca 2020 r. ogłoszono, że od 30 września 2020 r. zmianie ulegnie rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych3. Od tego momentu dodatkowo informacja słowna wymagana w świetle przepisów unijnych będzie musiała być uzupełniona o grafikę przedstawiającą flagę państwa pochodzenia mięsa pozwalającą na właściwą jego identyfikację. Wyjątkiem objęte zostanie natomiast znakowanie mięsa, na którego etykiecie użyto znaku graficznego zawierającego informację "Produkt polski" regulowaną przez ustawę o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych4 - w przypadku takich produktów nie zaistnieje konieczność dodatkowego wskazania flagi.

 

1 Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 z dnia 25 października 2011 r. w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności, zmiany rozporządzeń Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1924/2006 i (WE) nr 1925/2006 oraz uchylenia dyrektywy Komisji 87/250/EWG, dyrektywy Rady 90/496/EWG, dyrektywy Komisji 1999/10/WE, dyrektywy 2000/13/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, dyrektyw Komisji 2002/67/WE i 2008/5/WE oraz rozporządzenia Komisji (WE) nr 608/2004 (Dz.U. L 304 z 22.11.2011, str. 18—63).

2 Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) nr 1337/2013 z dnia 13 grudnia 2013 r. ustanawiające zasady stosowania rozporządzenia (UE) nr 1169/2011 Parlamentu Europejskiego i Rady w odniesieniu do wskazania kraju pochodzenia lub miejsca pochodzenia świeżego, schłodzonego i zamrożonego mięsa ze świń, z owiec, kóz i drobiu (Dz.U. L 335 z 14.12.2013, str. 19—22).

3 Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 22 czerwca 2020 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych (Dz.U.2020.1149).

4 Art. 7b ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (Dz.U.2019.217 ze zm.).

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

09.07.2020Wyrok WSA – sprzedaż bezpośrednia produktów pochodzenia zwierzęcego bez zezwolenia

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 2 czerwca 2020 r. o sygn. akt II SA/Bk 45/201 dotyczy sytuacji, w której zaistniał spór między Skarżącym a Inspekcją Weterynarii (w pierwszej kolejności powiatowym, a następnie wojewódzkim lekarzem). Spór ten dotyczył zarzutu sprzedaży bezpośredniej produktów pochodzenia zwierzęcego przez Skarżącego, z którym ten się nie zgodził. Organ I instancji ustalił, że Skarżący wprowadzał do obrotu tuszki drobiowe nie będąc zarejestrowanym jako podmiot prowadzący działalność polegającą na wprowadzaniu na rynek produktów pochodzenia zwierzęcego ani nie składał wniosków o zarejestrowanie takiej działalności (figurował w rejestrach jako prowadzący działalność wyłącznie hodowlaną).

Powyższe działanie uznane zostało za niezgodne z 12 ust. 1 ustawy z 16 grudnia 2005 r. o produktach pochodzenia zwierzęcego2, który stanowi, że „Produkty pochodzenia zwierzęcego mogą być przeznaczone do sprzedaży bezpośredniej, jeżeli przy ich produkcji zostały spełnione wymagania weterynaryjne określone w przepisach wydanych na podstawie ust. 2.” oraz niespełniające wymogów określonych w Rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 30 września 2015 r. w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do sprzedaży bezpośredniej3.

Na Skarżącego nałożona została kara pieniężna w wysokości 200 zł, która w toku postępowania ostatecznie zwiększona została do 3 000 zł, co uzasadnione zostało następująco: „Organ podał, ze wymierzając skarżącemu karę w kwocie 3 000 złotych kierował się faktem, ze strona - wbrew deklaracji - nie zaprzestała wprowadzania do sprzedaży bezpośredniej produktów pochodzenia zwierzęcego mimo wiedzy, że taka działalność podlega wpisowi do rejestru i rygorom weterynaryjnym. Organ stwierdził, że strona działała świadomie i w celu osiągnięcia korzyści majątkowych a jej działanie stwarzało zagrożenie dla życia ludzkiego.

WSA przedmiotowym wyrokiem oddalił skargę na postanowienie Organu II instancji złożoną przez Skarżącego i utrzymał je w mocy zachowując dotychczasową linię orzeczniczą. Dodatkowo, sąd zgodził się ze stanowiskiem organów kontroli wskazując, że „dla wykazania prowadzenia przez stronę niezarejestrowanej sprzedaży bezpośredniej produktów pochodzenia zwierzęcego nie jest konieczne bezpośrednie "przyłapanie" sprawcy na transakcji sprzedaży albowiem samo oferowanie produktów pochodzenia zwierzęcego do sprzedaży (ich wystawienie) w powiązaniu z potwierdzoną produkcją żywności zwierzęcej, prowadzoną na skalę znacznie przewyższającą potrzeby własnej rodziny, jest wystarczające do przypisania stronie działalności o cechach objętych sankcją pieniężną”.

 

1 http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/56921815E5

2 Ustawa z dnia 16 grudnia 2005 r. o produktach pochodzenia zwierzęcego (Dz. U. z 2019 r. poz. 824 ze zm.)

3 Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 30 września 2015 r. w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do sprzedaży bezpośredniej (Dz. U. poz. 1703).

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

06.07.2020Ekologiczny, organiczny albo bio – wyjaśniamy „zielone” znakowanie

W ostatnim czasie wyraźny jest wśród konsumentów trend zainteresowania żywnością ekologiczną. Wykorzystując te zmiany producenci środków spożywczych coraz częściej znakują je hasłami „bio”, „organic” i „eko”, by zachęcić do zakupu. Należy jednak uważać – możliwość znakowania produktów w ten sposób jest dokładnie i szczegółowo opisana w przepisach. Co zatem trzeba zawrzeć na etykiecie ekologicznego produktu?

Na wstępie należy zaznaczyć, że kwestię oznakowania produktu jako „eko” reguluje przede wszystkim rozporządzenie nr 834/20071, natomiast jego postanowienia doprecyzowuje rozporządzenie nr 889/20082. Pierwsze z nich wskazuje, że wykorzystanie terminów sugerujących nabywcy, że produkt lub jego składniki lub materiały paszowe zostały uzyskane zgodnie z przepisami o rolnictwie ekologicznym, w tym poprzez określenia „bio”, „eco” i inne mające tożsame znaczenie dla przeciętego konsumenta (np. „organiczny”, „organic”, „ekologiczny”) na etykiecie produktu wymusza spełnienie konkretnych warunków i uwzględnienie w oznakowaniu dodatkowych elementów.

Jednym z takich elementów jest numer identyfikacyjny organu kontrolnego lub jednostki certyfikującej. Wykaz takich jednostek w Polsce dostępny jest pod adresem: https://www.gov.pl/web/rolnictwo/jednostki-certyfikujace

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK