PL EN RU    E-BIULETYN ZALOGUJ SIĘ
Centrum Prawa Żywnościowego - logotyp
Menu

Aktualności z dziedziny prawa żywnościowego

27.01.2021Czy powstanie centralny rejestr przedsiębiorców?

Planowane zmiany ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych zawierają przepisy tworzące centralny rejestr przedsiębiorców działających na rynku artykułów rolno-spożywczych. Rejestr taki miałby zawierać m.in. imię, nazwisko i adres albo nazwę i siedzibę podmiotu, numer NIP, KRS, REGON czy adresy miejsc produkcji, składowania lub konfekcjonowania artykułów rolno-spożywczych. Rejestr zawierałby także szereg informacji dotyczących zakresu prowadzonej działalności, np. określenie jej przedmiotu, uzyskanych zaświadczeniach, certyfikatach, świadectwach jakości handlowej czy producentach ekologicznych. Co więcej, w niektórych przypadkach przechowywane byłyby także dane osobowe, np. imię, nazwisko oraz numer PESEL/numer paszportu pełnomocników oraz sprawców w przypadku nałożonych kar. 

Taki zakres gromadzonych informacji budzi wątpliwości ekspertów, którzy wskazują, że niektóre z powyższych informacji są danymi wrażliwymi i powinny być przechowywane tylko w uzasadnionych przypadkach. Motywy ustanowienia rejestru przedsiębiorców nie przemawiają natomiast za słusznością takich regulacji.

Wątpliwości budzi także gromadzenie danych dotyczących przeprowadzonych przez IJHARS kontroli, wydanych decyzji, zaleceń pokontrolnych czy wniosków o ukaranie skierowanych do sądów oraz sposobie rozstrzygnięcia sprawy przez sąd. Dodatkowo, projektowana nowelizacja pozwoliłaby w niektórych przypadkach na przechowywanie danych przez okres 25 lat, co także budzi kontrowersje. 

Co istotne, planowany art. 12a ust. 7 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych przewiduje, że: „Informacje zawarte w centralnym rejestrze mogą być udostępniane na wniosek sądom, organom ścigania, organom administracji rządowej oraz podmiotom, które mają interes prawny w uzyskaniu informacji z centralnego rejestru […]”. W tym zakresie szczególne zastrzeżenia budzi możliwość udostępnienia danych dotyczących poszczególnych podmiotów osobom trzecim. Powyższa regulacja może bowiem prowadzić do nadużyć.

Jak wynika z treści projektu nowelizacji i jego uzasadnienia gromadzone informacje miałyby służyć celom statystycznym i sprawozdawczym oraz przeprowadzaniu analizy ryzyka na rynku artykułów rolno-spożywczych. Dodatkowo, dane te służyłyby do typowania podmiotów do prowadzenia kontroli oraz oceny ich dotychczasowej działalności. Po raz kolejny podkreślić należy, że zakres gromadzonych informacji, czas ich przechowywania oraz możliwość udostępniania budzi uzasadnione wątpliwości ekspertów. Tak uregulowany zakres pozwoliłby bowiem na przechowywanie oraz udostępnianie informacji w odniesieniu do szczegółowego przebiegu działalności podmiotów oraz danych osobowych niektórych osób. 

Omawiana nowelizacja aktualnie jest wyłącznie projektem, a biorąc pod uwagę negatywne opinie ekspertów wyrażane już na tym etapie nie powinna ona zostać przyjęta w obecnej formie. 

Informacje dotyczące projektu, jego treść oraz uzasadnienie znaleźć można pod linkiem: 

https://legislacja.gov.pl/projekt/12340104/katalog/12736146#12736146

 

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

19.01.2021THC w żywności – ostrzeżenie GIS

18 stycznia 2021 r. na stronie Głównego Inspektoratu Sanitarnego pojawiła się informacja o ostrzeżeniu publicznym dotyczącym stwierdzenia w żywności niedozwolonego ekstraktu z konopi włóknistych oraz zawartości Δ9-tetrahydrokannabinol (Δ9-THC) na poziomie 0,16%1.

Zagadnienie obecności w żywności zawierającej Cannabis sativa L. substancji THC, która zgodnie z polskim rozporządzeniem2 stanowi substancję psychotropową, już od jakiegoś czasu budzi wątpliwości i jest przedmiotem analizy jednostek naukowych i rozstrzygnięć organów.

Przykładowo w Opinii Komisji ds. Bezpieczeństwa Żywności i Żywienia GIS3 wskazano, że „wymagania dla zanieczyszczenia THC w produktach należy wdrożyć do systemu HACCP” niejako potwierdzając fakt jej naturalnego występowania w produktach wykorzystujących konopie siewne. Jednocześnie w przywołanej opinii wskazano, że w razie ustalenia obecności THC w produkcie powinna zostać zastosowania ostra dawka referencyjna przyjęta przez EFSA4 (ARfD) wynosząca 1 µg Δ -9THC/kg masy ciała. Warto wspomnieć, że wskazana dawka referencyjna została uwzględniona również w zaleceniu Komisji UE5.

Z drugiej strony pojawiają się rozstrzygnięcia Sądów wskazujące na zakaz jakiejkolwiek obecności THC w żywności. Tak orzekł m.in. Naczelny Sąd Administracyjny6 wyjaśniając, że: „Organy orzekające w niniejszej sprawie nie rozstrzygały w uchylonych przez Sąd I instancji decyzjach o wpływie THC na organizm ludzki, lecz prawidłowo zakwestionowały obecność THC w środku spożywczym. Zgodzić należy się ze skarżącym kasacyjnie organem, że w toku postępowania ustalono, że THC nie powinno występować w suplemencie diety. Z uzasadnienia decyzji organu II instancji wynika, że przedmiotowe suplementy diety uznane zostały nie za szkodliwe lecz za niezdatne do spożycia.”.

Jak jednak powyższe informacje odnieść do definicji żywności wskazanej w art. 2 rozporządzenia nr 178/20027, z której wyłączone zostały zanieczyszczenia i pozostałości? Jak rozumieć natłok powyższych rozstrzygnięć odnosząc się do zezwolenia na stosowanie konopi siewnych w przemyśle spożywczym, o ile suma zawartości THC i THCA w kwiatowych lub owocujących wierzchołkach roślin, z których nie usunięto żywicy, nie przekracza 0,2 % w przeliczeniu na suchą masę? Zagadnienie konopi w żywności rodzi wiele pytań, na które brakuje jasnej odpowiedzi?

Możemy wspomóc Państwa w wyjaśnieniu powyższych zagadnień! Zapraszamy do obserwowania strony Centrum Prawa Żywnościowego i bezpośredniego kontaktu. Nasz zespół prawników specjalizujących się w prawie żywnościowym i technologów żywności rozwieje wszelkie wątpliwości, a co więcej w oparciu o aktualne stanowisko organów wyjaśni zagadnienia związane z wykorzystaniem Cannabis sativa L. w żywności.

 

1 https://www.gov.pl/web/gis/ostrzezenie-publiczne-dotyczace-zywnosci-stwierdzenie-niedozwolonego-ekstraktu-z-konopi-wloknistych-oraz-zawartosc-9-tetrahydrokannabinol-9-thc-na-poziomie-016-w-produkcie-pn-olejek-cbd---cbd-med---250-mg-best-hemp-extract-5-5-ml

2 Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 17 sierpnia 2018 r. w sprawie wykazu substancji psychotropowych, środków odurzających oraz nowych substancji psychoaktywnych (Dz.U.2018.1591 ze zm.).

3 Opinia Komisji ds. Bezpieczeństwa Żywności i Żywienia przy GIS w sprawie bezpieczeństwa stosowania konopi siewnych w żywności ze względu na obecność THC i CBD z dnia 27.05.2019 r.; https://gis.gov.pl/wp-content/uploads/2019/07/Opinia-Komisji-B%C5%BB%C5%BB-RSE-Konopie.pdf

4 https://efsa.onlinelibrary.wiley.com/doi/epdf/10.2903/j.efsa.2020.5953

5 https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/PDF/?uri=CELEX:32016H2115&qid=1611066534213&from=PL

6 Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 maja 2018 r. (sygn. akt II OSK 1569/16)

7 Rozporządzenie (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiające ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołujące Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiające procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (Dz.U. L 31 z 1.2.2002, str. 1—24).

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

19.01.2021Chrząszcze już niedługo w naszym menu? Pojawiła się opinia naukowa EFSA dotycząca bezpieczeństwa ich spożycia

Zapotrzebowanie na białko ogromnej populacji ludzkości w zderzeniu z oczekiwaniami zapewnienia przyjaznych środowiskowo rozwiązań stawiają przed nauką i prawem duże wyzwanie. Jedną z możliwych odpowiedzi na postawiony problem jest dopuszczenie jako źródła białka w żywności…owadów, przykłądowo mącznika młynarka. W tym temacie warto wspomnieć, że 13 stycznia 2021 r. na stronach EFSY opublikowana została opinia naukowa urzędu dotycząca bezpieczeństwa spożycia właśnie suszonych larw Tenebrio molitor3. Czy to oznacza, że już niedługo zagoszczą one na naszych talerza? Nie jest to wykluczone!

Zgodnie z rozporządzeniem nr 2015/22832, jeżeli dana żywność nie była powszechnie spożywana na terytorium UE przed 15 maja 1997 r., to dla jej zgodnego z prawem wprowadzenia do obrotu powinna być ona przedmiotem postępowania autoryzacyjnego wskazanego w przywołanym rozporządzeniu. W celu podjęcia takiej procedury należy wystąpić z wnioskiem do Urzędu EFSA, który następnie ocenia konieczność przeprowadzenia analizy bezpieczeństwa spożycia danego produktu. W przypadku larw, co do których wnioskodawca zaproponował ich wykorzystanie w całości jako przekąski lub jako składnik żywności, EFSA zadecydowała o konieczności podjęcia takich badań i oceny.

W przywołanej opinii wskazano, że nie ma żadnych obaw dotyczących stabilności larw mącznika, a przedstawione w piśmiennictwie badania toksyczności nie wzbudziły wątpliwości dotyczących bezpieczeństwa ich spożycia. Co ciekawe podkreślono, że chociaż suszone chrząszcze charakteryzują się wysoką zawartością białka, to jego rzeczywiste poziomy są zazwyczaj przeszacowywane. Zauważono, że spożywanie larw mącznika może wywoływać uczulenie i reakcje alergiczne, szczególnie u osób z alergią na skorupiaki i roztocza. Niemniej, biorąc pod uwagę całokształt zgromadzonych informacji ustalono, że wykorzystanie suszonych larw Tenebrio molitor jest bezpieczne, o ile zachowane zostanie proponowane we wniosku zastosowanie i sugerowana ilość.

W kolejnym kroku, opierając się na opinii naukowej EFSA, Komisja UE powinna przedstawić Stałemu Komitetowi ds. Roślin Zwierząt Żywności i Pasz projekt aktu zmieniającego katalog autoryzowanej nowej żywności tj. rozporządzenia nr 2017/24703. Od stanowiska Komitetu będzie zależała przyszłość opisanych zmian.

Zapraszamy do obserwowania strony Centrum Prawa Żywnościowego, gdzie będziemy śledzić losy procedury autoryzacyjnej larw mącznika. Tymczasem, jeżeli mają Państwo wątpliwości dotyczące tego, czy Państwa produkt nie jest aby przypadkiem „novel food” zapraszamy do kontaktu – odpowiemy na nurtujące Państwa pytania!

 

1 https://efsa.onlinelibrary.wiley.com/doi/epdf/10.2903/j.efsa.2021.6343

2 Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2283 z dnia 25 listopada 2015 r. w sprawie nowej żywności, zmieniające rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 oraz uchylające rozporządzenie (WE) nr 258/97 Parlamentu Europejskiego i Rady oraz rozporządzenie Komisji (WE) nr 1852/2001 (Dz.U. L 327 z 11.12.2015, str. 1—22).

3 Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2017/2470 z dnia 20 grudnia 2017 r. ustanawiające unijny wykaz nowej żywności zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2283 w sprawie nowej żywności (Dz.U. L 351 z 30.12.2017, str. 72—201).

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

19.01.2021Ocena planowanych zmian w rozporządzeniu nr 1169/2011 w kontekście strategii „Od pola do stołu”

W związku z opublikowaną w maju 2020 r. strategią „Od pola do stołu” i „Europejskim Zielonym Ładem” obecnie prowadzone są działania wstępne mające na celu ustalenie potrzeby nowelizacji regulacji unijnych aktów prawnych, aby zapewnić realizację wyznaczonych celów wspólnotowych. W związku z powyższym na stronie Komisji Europejskiej został opublikowany dokument „Wstęp do oceny skutków (inception impact assessment)”1, który podsumowuje rozważane zmiany legislacyjne i ich ewentualne przełożenie na kwestie ekonomiczne, społeczne, administracyjne i środowiskowe.

Aktem prawnym, którego rozważane zmiany były w tym kontekście szczególnie istotne jest rozporządzenie nr 1169/20112. Przewidywane nowelizację miałyby obejmować m.in. ujednolicenie systemów znakowania wartością odżywczą z przodu opakowaniu (tzw. „front-of-pack nutrition labelling” - FOPNL), opracowanie profili żywieniowych (co w konsekwencji wpłynie na stosowanie oświadczeń zdrowotnych i żywieniowych) oraz możliwość rozszerzenia znakowania krajem pochodzenia na inne produkty (np. mleko, ziemniaki, produkty pozyskane z pomidorów). W zakresie analizy zmian uwzględniona została także ocena przepisów unijnych ustalających zasady oznaczania daty minimalnej trwałości i terminu przydatności do spożycia. Prowadzone badania wskazały bowiem, że konsumenci UE mylą oba wspomniane oznaczenia, co w konsekwencji prowadzi do wysokiego stopnia marnowania żywności.

Co istotne, wstępna ocena skutków ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi wiążącego stanowiska Komisji. Tym samym, jeszcze nierozstrzygnięta pozostaje decyzja, czy inicjatywa będzie kontynuowana i w jakiej formie. Trzeba wziąć pod uwagę, że wszystkie elementy inicjatywy opisane w dokumencie mogą wciąż ulec zmianie.

Zapraszamy do śledzenia strony Centrum Prawa Żywnościowego, gdzie na bieżąco informujemy o istotnych nowościach regulacyjnych dotyczących środków spożywczych i ich znakowania. Zapraszamy również do kontaktu, jeżeli mają Państwo pytania dotyczące wprowadzania żywności do obrotu – pomożemy rozwiać pojawiające się wątpliwości!

 

1 https://ec.europa.eu/info/law/better-regulation/have-your-say/initiatives/12748-Setting-of-nutrient-profiles-

2 Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 z dnia 25 października 2011 r. w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności, zmiany rozporządzeń Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1924/2006 i (WE) nr 1925/2006 oraz uchylenia dyrektywy Komisji 87/250/EWG, dyrektywy Rady 90/496/EWG, dyrektywy Komisji 1999/10/WE, dyrektywy 2000/13/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, dyrektyw Komisji 2002/67/WE i 2008/5/WE oraz rozporządzenia Komisji (WE) nr 608/2004 (Dz.U. L 304 z 22.11.2011, str. 18—63 ze zm.).

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

15.01.2021Czy aloes i rabarbar będą zakazane? Trwają prace nad zmianą załącznika III do rozporządzenia nr 1925/2006

14 stycznia 2021 r. odbyła się wymiana poglądów i rozmowa w Parlamencie Europejskim1 dotycząca planowanej zmiany załącznika III rozporządzenia nr 1925/20062 Przedmiotowe zmiany obejmują regulację szczególnie istotną w przypadku żywności prozdrowotnej, w tym suplementów diety, których składnikiem często są wskazane w projekcie preparaty roślinne. Omawiany dokument został udostępniony już 4 marca 2020 r.3 i od tego momentu wzbudzał w branży wiele emocji. Przewiduje on uzupełnienie listy „substancji, których stosowanie w żywności jest zakazane, ograniczone lub podlega kontroli przez wspólnotę” wskazanej w w/w rozporządzeniu, a dokładniej:

  • dodanie do katalogu substancji zakazanych: aloeso-emodyny i wszystkich ekstraktów, w których ta substancja jest obecna, emodyna i wszystkich ekstraktów, w których ta substancja jest obecna, ekstraktów z liści rośliny gatunku Aloes zawierających pochodne hydroksyantracenu, dantron i wszystkich ekstraktów, w których ta substancja jest obecna;
  • wskazanie dodatkowych substancji, które mają podlegać kontroli przez Wspólnotę: ekstrakty z korzenia, kłącza Rheum palmatum L., Rheum officinale Baillon i ich hybryd zawierające pochodne hydroksyantracenu, ekstrakty z liścia, owoców Cassia senna L. zawierające pochodne hydroksyantracenu oraz ekstrakty z kory Rhamnus frangula L., Rhamnus purshiana DC. zawierające pochodne hydroksyantracenu.

Podczas dyskusji podkreślono, że nadrzędnym celem propozycji Komisji jest zapewnienie ochrony zdrowia. Impulsem do analizowanego projektu była bowiem opinia EFSA z 2018 r.4 zgodnie z którą pochodne hydroksyantracenu (HAD) w żywności wykazują działanie rakotwórcze i genotoksyczne. Wspomniano również, że przed przystąpieniem do prac nad zmianą rozporządzenia zweryfikowano techniczną możliwość usunięcia z środków spożywczych związków HAD tak, aby wciąż utrzymać możliwość stosowania wskazanych roślin z wyłączeniem substancji uznawanych za niebezpieczne.

Podczas wymiany zdań sprzeciw do planowanego projektu zmiany rozporządzenia nr 1925/2006 zgłosił poseł Sergio Berlato wskazując, że obecnie istnieją dowody naukowe przemawiające za brakiem negatywnego skutku objętych rozporządzeniem substancji roślinnych. Inni mówcy również podnosili ten argument.

Warto zaznaczyć, że analizowana zmiana rozporządzenia nr 1925/2006 jest realizowana w ramach procedury regulacyjnej połączonej z kontrolą, zgodnie z art. 5a decyzji Rady z dnia 28 czerwca 1999 r. ustanawiającej warunki wykonywania uprawnień wykonawczych przyznanych Komisji utrzymanym w mocy art. 12 rozporządzenia nr 182/20115 Zgodnie z tą procedurą po zatwierdzeniu projektu przez Komisję UE, a dokładniej jej Stały Komitet ds. Roślin, Zwierząt, Żywności i Pasz, jeżeli środki przewidziane przez Komisję są zgodne z opinią komitetu, Komisja niezwłocznie przedkłada projekt środków Parlamentowi Europejskiemu i Radzie do kontroli. Parlament Europejski lub Rada mogą sprzeciwić się przyjęciu danego projektu przez Komisję i jako uzasadnienie swojego sprzeciwu wskazać, że projekt środków przedłożony przez Komisję wykracza poza uprawnienia wykonawcze przewidziane w akcie podstawowym, że projekt ten nie odpowiada celowi lub treści aktu podstawowego albo narusza zasadę pomocniczości lub zasadę proporcjonalności. Komisja środków tych nie przyjmuje, jeżeli w terminie trzech miesięcy od otrzymania danego projektu Parlament Europejski lub Rada wyrażą sprzeciw wobec projektu. W takim przypadku Komisja może przedłożyć komitetowi zmieniony projekt środków lub przedstawić wniosek legislacyjny na podstawie Traktatu. Natomiast, jeżeli w momencie upływu tego terminu Parlament Europejski lub Rada nie wyrażą sprzeciwu wobec projektu środków, Komisja środki te przyjmuje.

Biorąc pod uwagę powyższe należy wskazać, że głosowanie w Parlamencie nad sprzeciwem do projektu zmiany jest planowane jeszcze w styczniu 2021 r. Do tego momentu głosujący mają czas, aby po wysłuchaniu argumentów podniesionych podczas dyskusji objąć stanowisko względem proponowanych zmian załącznika III rozporządzenia nr 1925/2006.

Zapraszamy do śledzenia strony Centrum Prawa Żywnościowego, gdzie na bieżąco informujemy o istotnych nowościach regulacyjnych dotyczących składników roślinnych w żywności. Zapraszamy również do kontaktu, jeżeli mają Państwo pytania dotyczące wprowadzania do obrotu produktów spożywczych zawierających zioła i rośliny – pomożemy rozwiać pojawiające się wątpliwości!

  1
https://multimedia.europarl.europa.eu/
Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

13.01.2021Kto wprowadza produkt do obrotu – dostawca czy podmiot żywienia zbiorowego?

W wyroku z dnia 2 października 2020 r., o sygn. akt II GSK 227/18 Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał sprawę dotyczącą wprowadzania do obrotu zafałszowanych artykułów rolno-spożywczych. Skarżącemu zarzucono liczne naruszenia przepisów prawa żywnościowego i na tej podstawie nałożona została na niego kara pieniężna.

Skarżący nie zgodził się ze stanowiskiem Organu wskazując, że zajmuje się on jedynie dostarczaniem wytworzonych przez siebie produktów do zakładów karnych, jednostek wojskowych i innych zakładów zbiorowego żywienia, a więc jest związany warunkami zamówienia publicznego. Jako podmiot wprowadzający produkty żywnościowe do zawężonego kręgu podmiotów, a nie na otwarty rynek, tj. do nieokreślonego kręgu konsumentów nie narusza natomiast praw konsumenta. Zdaniem Skarżącego zawarcie umowy ze zleceniodawcą przetargu publicznego zwalnia go z odpowiedzialności za oznakowanie produktu, gdyż nie ma on wpływu na jego znakowanie.

W toku postępowania NSA rozważył czy spełnione zostały przesłanki „wprowadzania do obrotu” zakwestionowanych produktów przez Skarżącego i uznał, że oferowanie ich do zawężonego kręgu podmiotów mieści się w granicach definicji tego pojęcia. Nie można więc zgodzić się z twierdzeniem Skarżącego, iż nie wprowadzał on do obrotu towarów zafałszowanych, a decyzje Organu zostały skierowane do podmiotu niebędącego stroną postępowania.

Dodatkowo, NSA podkreślił, że „definicja wprowadzenia do obrotu nie przewiduje rozróżnienia na wprowadzenie do obrotu konsumenckiego, tj. oferowania produktów niezidentyfikowanemu, nieograniczonemu kręgowi odbiorców (konsumentów), od wprowadzenia oferowanych produktów ograniczonemu rodzajowo bądź podmiotowo kręgowi odbiorców. Z punktu widzenia definicji wprowadzenia do obrotu istotne jest bowiem jedynie dokonanie określonych w tej definicji czynności takich jak dystrybucja czy sprzedaż artykułów rolno-spożywczych. Wprowadzenie takiego rozróżnienia w drodze interpretacji obowiązujących przepisów nie daje się pogodzić z celem prawa żywnościowego, którym zgodnie z art. 8 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 jest ochrona interesów konsumenta, tj. ostatecznego konsumenta środka spożywczego, który nie wykorzystuje żywności w ramach działalności przedsiębiorstwa spożywczego (art. 3 pkt 18 rozporządzenia (WE) 178/2002). Rozróżnienie takie i w konsekwencji wyłączenie spod reżimu prawa żywnościowego producentów oferujących swoje wyroby na rynku "zamkniętym" spowodowałoby, że część konsumentów, tj. w rozpoznawanej sprawie osób osadzonych w zakładach karnych, żołnierzy, czy pensjonariuszy korzystających z usług uzdrowiskowych, nie otrzymywałaby informacji o oferowanych im produktach, w tym o możliwych występujących alergenach, i pozbawiona byłaby możliwości w pełni świadomego decydowania o skorzystaniu z oferowanych wyrobów.

NSA odniósł się także do kwestii zakresu pojęcia konsumenta na gruncie prawa żywnościowego i wskazał, że jest ono szersze niż wynika to z ogólnych regulacji Kodeksu cywilnego oraz zaznaczył, że: „za konsumenta (finalnego) będącego beneficjentem regulacji prawa żywnościowego uznać należy również osoby korzystające z leczenia uzdrowiskowego czy osadzonych w zakładach karnych.”

Cały wyrok można przeczytać TUTAJ

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

08.01.2021Zmiana specyfikacji „Ribeira Sacra”, wina o chronionej nazwie pochodzenia

W grudniu 2020 roku ukazała się publikacja informacji dotyczącej zatwierdzenia standardowej zmiany w specyfikacji produktu objętego chronioną nazwą pochodzenia w sektorze winorośli i wina, o której to zmianie mowa w art. 17 ust. 2 i 3 rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) 2019/33.

Zmiana ta dotyczy specyfikacji wina czerwonego "Ribeira Sacra", a dokładnie skreślenia ostatniego akapitu w pkt 3 specyfikacji produktu dotyczącego szczególnych praktyk enologicznych, zgodnie z którymi maksymalnie 15 % wina rocznikowego z danego roku może składać się z wina z poprzedniego rocznika lub - w przypadku szczególnie nietypowych lat - poprzednich dwóch roczników.

Zmianę tę uzasadnia się tym, iż ww. zasada umieszczona w skreślonym akapicie była bardziej restrykcyjna od ogólnych przepisów branżowych: jedynym warunkiem przewidzianym w art. 49 rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) 2019/33 w odniesieniu do etykietowania win oznaczonych rocznikiem jest obowiązek zebrania co najmniej 85 % winogron użytych do zrobienia tego wina w danym roku, a pozostałe 15 % może pochodzić z jakiegokolwiek rocznika, bez ograniczeń dotyczących lat.

Kolejnym argumentem idącym za zastosowaną zmianą jest fakt, iż wina charakteryzują się właściwościami sprawiającymi, iż nadają się do spożycia nawet po upływie kilku lat od daty ich produkcji. W niektórych przypadkach butelkowanie wina po jego ustabilizowaniu odbywa się dopiero po roku przechowywania go w kadzi. Dodatkowo, pandemia COVID-19 miała znaczny wpływ na przemysł winiarski, co było spowodowane trudnościami związanymi z eksportem oraz ograniczeniami działalności sektora hotelarsko-restauracyjnego, odpowiadającego za znaczny odsetek sprzedaży win opatrzonych tą nazwą pochodzenia. W związku z tym, niniejsza zmiana ma na celu również poprawę sprzedaży win, biorąc pod uwagę, iż w przyszłości mogą wystąpić kolejne kryzysy zdrowotne.

Pełną treść publikacji dotyczącej powyższej zmiany możemy znaleźć TUTAJ

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

18.12.2020Nowy Eurobarometr: Przygotowywanie żywności na przyszłość - oczekiwania obywateli

Znajdująca się w sercu Europejskiego Zielonego Ładu strategia „Od pola do stołu” ma na celu m.in. stworzenie zdrowego i przyjaznego dla środowiska systemu żywnościowego w UE. Ww. strategia zajmuje centralne miejsce w programie Komisji dotyczącym osiągnięcia Celów Zrównoważonego Rozwoju ONZ („SDGs”), oraz jest postrzegana jako szansa na poprawę stylu życia, zdrowia i środowiska, ułatwiając tym samym obywatelom UE wybór zdrowej i zrównoważonej diety.

Jak wynika z ostatniego badania Eurobarometru zatytułowanego: „Przygotowywanie naszej żywności na przyszłość - oczekiwania obywateli” („Making our food fit for the future – Citizens’ expectations”), około dwie trzecie badanych Europejczyków twierdzi, iż w znacznym stopniu spożywają oni zdrowe i zrównoważone posiłki, jednak przystępność cenowa żywności stanowi czynnik, który pomógłby respondentom w przyjęciu jeszcze zdrowszej i bardziej zrównoważonej diety. Ponadto, wedle badanych, producenci żywności są postrzegani jako kluczowe podmioty odgrywające rolę w tworzeniu zrównoważonego systemu żywnościowego.

Zgodnie z badaniem, nie wszyscy Europejczycy są przekonani o udziale konsumentów w poprawie zrównoważonego rozwoju. Zdaniem respondentów, głównymi czynnikami wpływającymi na decyzje odnośnie wyboru kupowanej żywności są: smak, bezpieczeństwo żywności oraz jej koszt. Niemal wszyscy badani wezwaliby podmioty sektora publicznego i prywatnego do podjęcia działań mających na celu poprawę dostępu do zrównoważonej żywności oraz wprowadzenia rozwiązań mających na celu wprowadzenie obowiązku umieszczenia informacji odnośnie zrównoważonej żywności na etykietach środków spożywczych.

Wyniki ankiety Eurobarometru zostaną wykorzystane w działaniach UE mających na celu zwiększenie zrównoważonego charakteru systemu żywnościowego UE w ramach strategii „Od pola do stołu”. Dane z tego Eurobarometru były tematem prezentacji na temat postaw i poglądów konsumentów na temat zrównoważonych systemów żywnościowych na konferencji „Od pola do stołu” w dniu 16 października 2020 r.

Z pełną treścią badania można zapoznać się TUTAJ

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

15.12.2020Nieprawidłowa nazwa produktu – wyrok WSA

WSA w Olsztynie oddalił skargę na zalecenia pokontrolne WIJHARS stwierdzające nieprawidłowości w zakresie znakowania środków spożywczych. Zarzucono w nich m.in. niewłaściwe wskazanie podmiotu odpowiedzialnego, za małą wielkość czcionki czy zawyżoną zawartość chlorków. Istotnym zarzutem zawartym w zaleceniach było niewłaściwe skonstruowanie nazwy produktów. W odniesieniu do jednego z nich podniesiono, że „w zastosowanej nazwie użyto opisu buraczki czerwone sugerującego, że jest to produkt jednoskładnikowy składający się jedynie z buraczków, podczas gdy składa się on jeszcze z innych składników warzywnych tj. cebuli.”. Drugi produkt został zakwestionowany z uwagi na fakt, że „w zastosowanej nazwie użyto opisu ogórkowa sugerującego, iż jest to surówka składająca się wyłącznie z jednego składnika - ogórka świeżego, podczas, gdy składa się ona jeszcze z innych składników warzywnych tj. kapusty białej, papryki konserwowej, cebuli i ogórków kiszonych, a nie świeżych ogórków.

Organ uznał, że nazwy produktów nie są wystarczające, aby umożliwić konsumentowi poznanie rzeczywistego charakteru środka spożywczego i odróżnienie go od innych produktów, z którymi może zostać pomylony. Strona w skardze powołała się na model przeciętnego konsumenta wskazując, że całość oznakowania (w tym wykaz składników) wyraźnie informuje o rzeczywistym składzie produktów. Dodatkowo, podniosła, że zakwestionowane nazwy odnoszą się do głównych składników poszczególnych produktów i nie można wymagać, aby „nazwy opisowe produktów wskazywały na ich całkowity skład, a wręcz jest to niewskazane, ponieważ wyszczególnienie w nazwie innych składników np. cebuli mogłoby z kolei sugerować, że jest ona również komponentem wyróżniającym się wysoką zawartością z danym produkcie spożywczym, co w przypadku nazw produktów kwestionowanych przez Wojewódzkiego Inspektora nie ma miejsca.”

WSA poparł stanowisko WIJHARS i uznał, że „oznakowanie środka spożywczego, w tym jego nazwa, jako zasadniczy element tego oznakowania, nie może wprowadzać konsumenta w błąd, w tym w szczególności co do składu, to za prawidłowe należy uznać - wbrew zarzutom skargi - zastrzeżenia wskazane w zaskarżonych zaleceniach pokontrolnych.” Sąd uznał także, że podanie wykazu składników nie jest wystarczające, aby konsument został właściwie poinformowany o przedmiotowych przetworach warzywnych, a nieprawidłowości w oznaczeniu zakwestionowanych produktów, tj. nazwa i zastosowana grafika odbiegają od składników rzeczywiście użytych do ich wytworzenia, co może wprowadzać potencjalnych klientów w błąd. WSA wskazał także, że: „Nazwy tych produktów w kontekście ich oznaczenia (zilustrowania) na etykietach tworzą bowiem - co najmniej - mylne wyobrażenie o nich. W sytuacji zaś, gdy nazwy produktów stanowią pierwszy i wiodący element informacji o produktach, za oczywiste uznać należy to, że nie pozostają one bez wpływu na możliwość podjęcia przez przeciętnego konsumenta w pełni racjonalnej decyzji o ich zakupie.”

Wyrok ten pokazuje jak ważna jest prawidłowa, odpowiadająca rzeczywistości i oddająca charakter produktu nazwa środka spożywczego. Zarówno z perspektywy konieczności dokładnego poinformowania konsumenta o cechach produktu, jak i ryzyka związanego z zakwestionowaniem przez organy kontroli nazwa musi być w pełni spójna z danym produktem. Konkludując wyrok, WSA podkreślił, że: „restrykcyjne wymogi dotyczące oznakowania produktów spożywczych formułowane są z uwagi na ochronę konsumenta jako słabszej strony obrotu, stąd też wszelkie wątpliwości co do prawidłowości oznaczenia składu produktu powinny być interpretowane mając na uwadze realizację tej ochrony. Zamieszczenie rzetelnych informacji na opakowaniu artykułów rolno– spożywczych stanowi bowiem niewątpliwie podstawę świadomego wyboru danego (konkretnego) produktu spośród wielu innych, a podobnych znajdujących się na rynku przez przeciętnego konsumenta, w rozumieniu art. 2 pkt 8 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym.”

Wyrok znaleźć można TUTAJ

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

11.12.2020Zmiany klimatyczne przyczyną pojawiania się nowych zagrożeń dla bezpieczeństwa żywności – Raport EFSA

Nie ulega wątpliwości, że zmiany klimatyczne, które możemy obecnie obserwować, stanowią siłę napędową dla pojawiania się nowych zagrożeń dla bezpieczeństwa żywności i pasz. Powyższa kwestia była przedmiotem badań w ramach projektu „The Climate Change and Emerging Risks for Food Safety” (CLEFSA), z którego raport został opublikowany przez EFSA w czerwcu 2020 r.

Zgodnie z raportem, obecnie możemy obserwować tendencję polegającą na powstawaniu licznych publikacji, badań, raportów odnoszących się do wpływu zmian klimatycznych na bezpieczeństwo żywności i pasz. Tymczasem przyszłe wyzwania, z którymi będziemy się mierzyć, aby możliwe było zapewnienie ww. bezpieczeństwa, utrzymanie wartości odżywczych żywności oraz zapewnienie zdrowia roślin i zwierząt, nie są poddawane dogłębnej analizie.

W ramach projektu CLEFSA zostały przeanalizowane m.in. kwestie możliwości wykorzystania konkretnego czynnika, jakim jest zmiana klimatu w celu długoterminowego przewidywania pojawiających się zagrożeń, przy wykorzystaniu wiedzy ekspertów z organizacji międzynarodowych oraz „crowdsourcingu” - jako narzędzia do zbierania informacji.

Zgodnie z raportem, jest wielce prawdopodobne, że zmiany klimatyczne powodować będą pojawienie się kolejnych, nowych zagrożeń oraz przyczynią się do zwiększenia podatności żywności na już istniejące zagrożenia. Będą miały one wpływ także na zmianę poziomów mikro i makroskładników w żywności i paszach. Nie wszystkie jednak zagrożenia są możliwe do zidentyfikowania i należy się spodziewać, że wystąpią także nowe – zupełnie niespodziewane.

Zespół CLEFSA wskazał ponadto, że zmiany klimatyczne mogą zwiększać występowanie oraz intensyfikować przebieg chorób przenoszonych przez żywność oraz wpływać na powstawanie obcych i inwazyjnych gatunków organizmów zagrażających zdrowiu roślin i zwierząt. Zmianom klimatycznym zespół CLEFSA przypisał także wpływ na zwiększone występowanie toksycznych  zakwitów glonów i bakterii morskich i słodkowodnych, wpływ na zwiększenie odporności pasożytów, grzybów, wirusów szkodliwych dla roślin i zwierząt.

Wedle raportu, zmiany klimatyczne mogą również wpłynąć na zwiększenie podatności na choroby u roślin i zwierząt oraz na poziom i dostępność składników odżywczych w nich zawartych, a także na zwiększenie podatności na rozmaite związki toksyczne. Zmiany klimatyczne niewątpliwie przyczynią się ponadto do zmiany wzorców stosowania pestycydów i nawozów, która powodowana będzie pojawieniem się i rozprzestrzenianiem nowych szkodników i chorób, a także zmniejszoną dostępnością składników pokarmowych i jakości gleby. Z tego samego powodu zmianie ulegną także wzorce (ilość, jakość) stosowania leków weterynaryjnych oraz stosowania dodatków do żywności.

Zdaniem CLEFSA, wzmożone opady i inne ekstremalne warunki pogodowe przyczyniać się będą ponadto do wzrostu zanieczyszczeń w rzekach i strefach przybrzeżnych, a więc i do  trudniejszego utrzymania higieny żywności na etapie produkcji podstawowej, a także przy przechowywaniu, transporcie oraz dystrybucji.

W końcu, z raportu wynika także, że zmiana klimatu w sposób pośredni wpłynie na zachowania społeczne oraz na reguły i sposób funkcjonowania światowego handlu. Zmiany klimatyczne zainicjują powstawanie nowych źródeł żywności i pasz, rozwój nowych praktyk i technologii w rolnictwie, a także wpłyną na zmianę modelu konsumpcji na świecie.

Z pełną treścią raportu można zapoznać się TUTAJ

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

01.12.2020EFSA – aktualizacja oceny ryzyka odnośnie niklu w żywności i wodzie pitnej

W dniu 5 listopada EFSA opublikował przyjętą w dniu 24 września 2020 r. opinię, w ramach której urząd dokonał na wniosek Komisji Europejskiej oceny ryzyka dla obecności niklu w żywności oraz wodzie pitnej.

Zgodnie z treścią najnowszej opinii EFSA dokonanie aktualizacji poprzedniej opinii Urzędu z dnia 22 stycznia 2015 w sprawie zagrożeń dla zdrowia publicznego związanych z obecnością niklu w żywności i wodzie pitnej stało się konieczne, wobec pojawienia się nowych danych naukowych odnoszących się do kwestii występowania niklu w wodzie pitnej oraz w żywności, a także ze względu na pojawienie się nowych wytycznych odnośnie dawki referencyjnej („benchmark dose”).

W opinii EFSA podkreślił, że nikiel stanowi składnik skorupy ziemskiej i konsekwencji jest substancją powszechnie występującą w biosferze. Obecność niklu w żywności oraz w wodzie pitnej może być spowodowana czynnikami naturalnymi, jak również działalnością człowieka.

W ramach opinii z 2015 r. EFSA ustalił dzienną dozwoloną dawkę niklu oraz zwrócił uwagę, że powszechna obecność niklu w żywności budzi obawy o charakterze zdrowotnym w odniesieniu do wszystkich grup wiekowych, natomiast obawy te są w jeszcze większym stopniu uzasadnione w odniesieniu do osób uczulonych na nikiel. Jednocześnie urząd w opinii z 2015 r. zwrócił uwagę, iż konieczne jest prowadzenie dalszych, dodatkowych badań dotyczących wchłaniania niklu przez ludzi wraz z pożywieniem.

W najnowszej opinii z dnia 24 września 2020 r. EFSA stwierdził m.in., że:

  • biodostępność niklu po spożyciu u ludzi zależy od takich czynników jak: poziom rozpuszczalności danego związku niklu, rodzaju nośnika niklu oraz tego, czy w momencie spożycia osoba przyjmująca żywność, w której obecny był nikiel była na czczo;
  • nikiel nie powoduje co do zasady uczuleń, może jednakże powodować reakcje skórne u osób uczulonych po spożyciu żywności zawierającej nikiel;
  • brak jest danych odnośnie tego, że nikiel znajdujący się w pożywieniu i wodzie pitnej jest przyczyną rozwijania się nowotworów w ludzkim organizmie;
  • najwyższe średnie stężenie w niklu odnotowano dla następujących kategorii żywności: rośliny strączkowe, orzechy oraz nasiona oleiste. W szczególności największe stężenie niklu wykryto w soi, kasztanach oraz orzechach nerkowca.

Ponadto, w ramach rekomendacji Urząd wywiódł, iż:

  • W celu zmniejszenia niepewności związanych z oceną ryzyka związanego z obecnością niklu w żywności oraz wodzie pitnej konieczne jest zgromadzenie większej ilości informacji odnośnie biodostępności niklu u ludzi przy różnych schematach dawkowania;
  • Zaleca się przeprowadzenie nowych badań na większej liczbie osób uczulonych na nikiel i uwzględnienie różnych schematów dawkowania i poziomów dawek celem bardziej precyzyjnego ustalenia poziomów dawek referencyjnych. Ww. badania stanowiłyby podstawę dla dokonania bardziej dokładnej oceny ryzyka odnośnie reakcji skórnych i ogólnoustrojowych powodowanych spożyciem żywności i wody pitnej zawierających nikiel
  • Ponadto konieczne jest zebranie informacji na temat potencjalnej obecności nanocząsteczek niklu w żywności i wodzie pitnej.

Z treścią najnowszej opinii EFSA można zapoznać się TUTAJ

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

20.11.2020CBD (kannabidiol) przedmiotem korzystnego wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej

19 listopada na stronie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej pojawił się długo oczekiwany wyrok w sprawie C-663/181. Trybunał odniósł się w nim do sprzedaży elektronicznego papierosa zawierającego płyn z kannabidiolem (CBD) pozyskiwanym poprzez ekstrakcję przy użyciu dwutlenku węgla z całej rośliny Cannabis sativa L. W wyroku Trybunał wskazał, że „CBD, którego dotyczy postępowanie główne, nie stanowi środka odurzającego w rozumieniu jednolitej konwencji [o środkach odurzających z 1961 r. zawartej w Nowym Jorku]”, ponieważ „CBD nie zawiera w aktualnym stanie wiedzy […] wyroku substancji psychoaktywnych, włączenie go, jako wyciągu z konopi, do definicji środków odurzających w rozumieniu jednolitej konwencji byłoby sprzeczne z ogólnym celem i duchem tej konwencji”. Jednocześnie Trybunał zastrzegł, że istnieje możliwość zakazu sprzedaży CBD produkowanego zgodnie z prawem w innym państwie członkowskim, jeżeli został on wyekstrahowany z innych jak nasiona i włókna części Cannabisa sativa L. Przyjmując natomiast takie stanowisko, oparte o zapewnienie ochrony zdrowia publicznego, sąd krajowy powinien wskazać okoliczności (m.in. w formie dowodów naukowych), które uzasadniałyby rygorystyczne podejście do obrotu CBD pozyskiwanego z konopi siewnych, podczas gdy zakaz ten nie dotyczy sprzedaży syntetycznego CBD. Należy bowiem – jak podkreśla Trybunał - w sposób spójny, systematyczny i za pośrednictwem adekwatnych środków zapewnić realizację zasady ochrony zdrowia publicznego.

Jak wyjaśnia powyższe wnioski Trybunał: „[…] wykładnia językowa postanowień jednolitej konwencji mogłaby prowadzić do wniosku, że CBD, w zakresie, w jakim jest on ekstrahowany z rośliny z rodzaju konopi oraz roślina ta jest wykorzystywana w całości, włączywszy w to jej kwiatowe lub owocujące wierzchołki, stanowi wyciąg z konopi indyjskich w rozumieniu wykazu I tej konwencji, a w konsekwencji „środek odurzający” w rozumieniu art. 1 ust. 1 lit. j) wspomnianej konwencji. Należy jednak zauważyć, że z dowodów znajdujących się w aktach sprawy, którymi dysponuje Trybunał […] wynika, że wydaje się, iż CBD, którego dotyczy postępowanie główne, nie ma skutków psychotropowych ani szkodliwych skutków dla zdrowia ludzkiego na podstawie dostępnych danych naukowych. Ponadto zgodnie z tymi dowodami znajdującymi się w aktach sprawy odmiana konopi, z których substancja ta została wyekstrahowana i która była uprawiana zgodnie z prawem w Republice Czeskiej, ma stężenie THC nieprzekraczające 0,2%.”. Co istotne w tym kontekście, w pkt 66 wyroku wyraźnie wskazano, że konwencję (umowę międzynarodową) „należy interpretować w dobrej wierze zgodnie ze zwykłym znaczeniem, jakie należy przypisywać użytym w nim wyrażeniom w ich kontekście, oraz w świetle jego przedmiotu i celu”. Oznacza to, że interpretacja jednolitej konwencji powinna opierać się na zapewnieniu bezpieczeństwa i zdrowia ludzi. W tym konkretnym przypadku natomiast „z uwagi na cel i ogólny duch tej konwencji” interpretacja definicji wskazanych w jednolitej konwencji (w tym definicja ”konopi”) „jest nierozerwalnie związana ze stanem wiedzy naukowej co do szkodliwości produktów pochodzących z konopi dla zdrowia ludzkiego”. Innymi słowy, ze względu na liczne dowody naukowe potwierdzające brak działania psychoaktywnego i odurzającego kannabidiolu, w tym CBD pozyskiwanego także z innych jak nasiona i włókna części Cannabis sativa L., nieuzasadnionym jest traktowanie takiej substancji jako „narkotyku”.

Dla zrozumienia szerszego kontekstu analizowanego wyroku wyjaśniamy, że przedmiotem przywołanej sprawy było pytanie prejudycjalne zadane Trybunałowi przez Sąd drugiej instancji w Aix-en-Provence (Francja) w zakresie produktu o nazwie „Kanavape” - elektronicznego papierosa zawierający płyn z kannabidiolem (CBD). Zgodnie z dowodami zebranymi w sprawie CBD zastosowane w „Kanavape” zostało wyprodukowane w Czechach przy użyciu całej rośliny Cannabis sativa L., uprawianej lokalnie, która następnie była sprowadzana do Francji gdzie inna firma pakowała roślinę we wkłady do papierosów elektronicznych. Poziom THC obecny w testowanych produktach był zawsze poniżej prawnie dozwolonego progu. Istotnym jest zastrzeżenie, że Francuski urząd ds. produktów leczniczych nie uznał „Kanavape” za produkt leczniczy. Niemniej wprowadzenie do obrotu „Kanavape” w opinii Sądu w Marsylii nosiło znamiona przestępstwa nieuprawnionego posiadania środków odurzających, wprowadzania do obrotu produktu leczniczego bez pozwolenia na zezwolenie, otworzenia zakładu farmaceutycznego bez pozwolenia, reklamowania produktu leczniczego bez

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

18.11.2020Decyzja ustanawiająca wieloletni program kontroli na lata 2021-2025

23 października 2020 r. została wydana decyzja wykonawcza Komisji (UE) 2020/1550 ustanawiająca wieloletni program kontroli na lata 2021-2025, które mają być przeprowadzane przez ekspertów Komisji w państwach członkowskich w celu weryfikacji stosowania prawodawstwa Unii dotyczącego łańcucha rolno-spożywczego.

Komisja opracowała wieloletni program kontroli na lata 2021-2025 dopasowany do kadencji i odzwierciedlający priorytety Komisji. Wspomniane kontrole są przeprowadzane przez ekspertów Komisji w państwach członkowskich w celu zweryfikowania stosowania przepisów w obszarach tj.: bezpieczeństwo żywności i pasz, zdrowie i dobrostan zwierząt, zdrowie roślin, środki ochrony roślin oraz funkcjonowanie krajowych systemów kontroli i funkcjonowanie właściwych organów, które nimi kierują, z uwzględnieniem synergii z mechanizmami kontroli w ramach wspólnej polityki rolnej.

W procesie ustalania priorytetów zastosowano różne kryteria, m.in. stwierdzone ryzyko dla konsumentów, zwierząt lub roślin, wcześniejsze wyniki państw członkowskich w danym obszarze, wielkość produkcji, informacje z odpowiednich źródeł (np. Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności) oraz z systemu zarządzania informacjami w zakresie kontroli urzędowych (IMSOC) i jego części składowych.

Pełną treść decyzji wraz ze szczegółowym programem kontroli możemy znaleźć TUTAJ

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

10.11.2020Kiedy przedsiębiorca ponosi opłaty za czynności urzędowej kontroli żywności? – wyrok WSA

Wydany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrok1 dotyczy sytuacji, w której na Stronę nałożona została opłata z tytułu kosztów pobrania próbki oraz przeprowadzenia oceny prawidłowości oznakowania środka spożywczego. Strona wniosła skargę na tę decyzję, a Sąd przychylił się do stanowiska Skarżącej i decyzję uchylił.

W uzasadnieniu wyroku WSA powołał się na art. 75 ust. 1 pkt 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia2 i wskazał, że „opłata za czynności wykonywane w ramach urzędowych kontroli żywności może być nałożona na dany podmiot tylko w razie wykrycia uchybień w zakresie przepisów prawa żywnościowego. Opłata może być zatem ustalona jedynie wtedy, gdy w obrocie prawnym funkcjonuje już ostateczna decyzja, stwierdzająca naruszenie tych przepisów. Oznacza to, że decyzja obciążająca dany podmiot opłatą za czynności kontrolne musi zostać poprzedzona rozstrzygnięciem, co do naruszenia przez stronę przepisów prawa żywnościowego. Naruszenie przepisów prawa żywnościowego jest bowiem przesłanką obciążenia strony opłatą za czynności kontrolne.” Wyraźnie podkreślono też, że decyzję ustalającą koszty wydaje się dopiero, gdy rozstrzygnięcie o samym obowiązku stanie się ostateczne.

W przedmiotowej sprawie naruszenie stwierdzono jedynie w orzeczeniu o jakości zdrowotnej środka spożywczego do sprawozdania z badań przeprowadzonych przez Organ. Orzeczenie to nie zawiera jednak elementów obowiązkowych dla decyzji administracyjnej, np. oznaczenia strony, rozstrzygnięcia, pouczenia o środkach zaskarżenia czy podpisu pracownika organu upoważnionego do wydawania decyzji. Co więcej, orzeczenie to nie zostało doręczone stronie postępowania. WSA uznał, że w takim przypadku nie jest dozwolone wydanie decyzji o opłatach związanych z czynnościami wykonanymi w ramach urzędowej kontroli. Podsumowując wyrok Sąd stwierdził, że: „Skoro zatem w chwili orzekania przez organy obu instancji nie pozostawała w obrocie prawnym ostateczna decyzja administracyjna właściwego organu, stwierdzająca naruszenie przepisów prawa żywnościowego, to organy nie miały podstaw do wszczęcia postępowania w przedmiocie ustalenia opłaty za czynności wykonane w ramach urzędowej kontroli żywności. Przedwczesne było tym samym wszczęcie postępowania i orzekanie w przedmiocie ustalenia opłaty za czynności kontrolne.”

Wyrok ten wskazuje jednoznacznie, że w pierwszej kolejności konieczne jest stwierdzenie naruszenia przepisów prawa żywnościowego w ostatecznej decyzji właściwego Organu, a dopiero później zachodzi możliwość decydowania o opłatach za czynności wykonane w ramach urzędowej kontroli. Kolejność podejmowanych działań ma szczególne znaczenie w praktyce – przedsiębiorcy muszą bowiem wiedzieć kiedy zobowiązani są do poniesienia kosztów, a kiedy istnieje podstawa do zaskarżenia decyzji Organu.

 

1 Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 2 września 2020 r., sygn. akt IV SA/Wr 145/20

2 Ustawa z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz. U. z 2019 r. poz. 1252 ze zm.)

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

03.11.2020Czyje dane identyfikujące powinny znaleźć się na etykiecie produktu spożywczego?

Rozporządzenie nr 1169/2011 wyraźnie wskazuje, że na etykiecie powinny znaleźć się dane identyfikujące podmiot odpowiedzialny, jednak określenie który z podmiotów zaangażowanych w proces produkcyjno-dystrybucyjny jest podmiotem odpowiedzialnym za znakowanie produktu, nie zawsze jest oczywiste. W praktyce zdarza się na przykład, że podmiot będący producentem nie jest podmiotem odpowiedzialnym za znakowanie środka spożywczego, którego dane powinny znaleźć się na etykiecie produktu. Jak zatem poprawnie określić role pełnione poprzez poszczególne podmioty w danym przypadku?

Zgodnie z art. 9 ust.1 lit. h) ww. rozporządzenia- obowiązkowe jest podanie nazwy lub firmy i adresu podmiotu prowadzącego przedsiębiorstwo spożywcze, o którym mowa w art.8 ust.1. Artykuł 8 ust.1 stanowi natomiast, że: „Podmiotem prowadzącym przedsiębiorstwo spożywcze odpowiedzialnym za informację na temat żywności jest podmiot, pod którego nazwą lub firmą jest wprowadzany na rynek dany środek spożywczy lub – jeżeli ten podmiot nie prowadzi działalności w Unii – importer danego środka na rynek Unii.”

Zanim zadecydujemy, który podmiot w danym przypadku jest podmiotem odpowiedzialnym i którego dane identyfikujące muszą znaleźć się na etykiecie produktu spożywczego, powinniśmy przede wszystkim przeanalizować relację biznesową pomiędzy podmiotami zaangażowanymi w proces produkcyjno-dystrybucyjny danego środka spożywczego. W praktyce relacja ta opiera się na umowach zawartych pomiędzy kontrahentami (np. producentem i sprzedawcą, producentem i importerem). Dopiero po dokładnym przeanalizowaniu powyższych kwestii będziemy w stanie określić, który z podmiotów realnie wpływa na kształt informacji przekazywanych konsumentom, czyli pełni rolę podmiotu odpowiedzialnego za informację na temat żywności.

Należy zaznaczyć, że podanie danych identyfikujących podmiotu odpowiedzialnego jest obowiązkowe, ale dobrowolnie można wskazać na etykiecie również dane innych podmiotów, np. identyfikujące producenta, dystrybutora, zlecającego paczkowanie. W takim przypadku trzeba będzie zwrócić uwagę na to, czy stosowane określenia odnoszące się do danych obu podmiotów są prawidłowe i nie wprowadzają konsumenta w błąd (określenia typu „Wyprodukowano przez (…) dla (…)”, „Producent”, „Dystrybutor”). W praktyce, w przypadku tego typu oznaczeń, powstaje również pytanie, kto wówczas może być pociągnięty do odpowiedzialności za oznakowanie przed organami kontrolnymi. Istotne okazuje się również zrozumienie mechanizmów dotyczących wzajemnej odpowiedzialności podmiotów w ich relacji biznesowej oraz ich odpowiednie uregulowanie.

 

Podstawa prawna:

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 z dnia 25 października 2011 r. w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności.

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

16.10.2020Światowy Dzień Żywności 2020

Dziś obchodzimy Światowy Dzień Żywności, a jednocześnie  75. rocznicę utworzenia FAO - Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa. W tym roku tematem przewodnim Światowego Dnia Żywności jest „Grow, nourish, sustain. Together. Our actions are our future” („Produkuj, dostarczaj żywność, otaczaj ochroną. Razem. Nasze działania są naszą przyszłością”).

Ponieważ kraje zmagają się z szeroko rozpowszechnionymi skutkami pandemii COVID-19, celem Światowego Dnia Żywności 2020 jest zwrócenie uwagi, w jaki sposób żywność i rolnictwo mogą być istotną częścią reakcji na COVID-19. W ramach Światowego Dnia Żywności 2020 apeluje się o globalną współpracę i solidarność, aby pomóc najsłabszym w wyjściu z kryzysu i rosnącej niestabilności.

Jednocześnie organizatorzy Światowego Dnia Żywności 2020 zwracają szczególną uwagę na ludzi, którzy m.in. produkują, zbierają, sadzą i transportują naszą żywność., zachęcając społeczeństwo do podziękowania „żywnościowym bohaterom” #FoodHeroes, którzy bez względu na okoliczności nadal dostarczają żywność swoim społecznościom i nie tylko.

Z uwagi na pandemię koronawirusa, świętowanie World Food Day 2020 będzie odbywało się w głównej mierze za pośrednictwem Internetu (przy wykorzystaniu serwisów społecznościowych).

Dziś (16 października) o godzinie 14:00 dostępna będzie relacja na żywo z oficjalnej ceremonii rozpoczęcia Światowego Dnia Żywności oraz jubileuszu 75-lecia FAO, która będzie transmitowana TUTAJ

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

16.10.2020Roślinny burger na cenzurowanym

W agendzie głosowań Parlamentu Europejskiego przewidzianych na 20 października 2020 r. uwzględniona została debata nad nowelizacjami do rozporządzenia nr 1308/20131 nazywana powszechnie jako „burger ban”2. Skąd ta nazwa i na czym polega całe zamieszanie?

Dla zrozumienia analizowanej kwestii należy wskazać, że zagadnienie dopuszczalności nazw produktów odzwierzęcych (przede wszystkim nabiału) w nazewnictwie produktów roślinnych zostało już wyraźnie doprecyzowane w 2017 r. przez wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie TofuTown (C-422/16)3. Stwierdzono wówczas, że wyroby wyłącznie roślinnego pochodzenia nie mogą, co do zasady, być wprowadzane do obrotu pod nazwami, takimi jak nazwy „mleko”, „śmietanka”, „ser”, „masło” lub „jogurt”, gdyż są to nazwy przewidziane w przepisach - zastrzeżone przez prawo UE dla produktów pochodzenia zwierzęcego (zgodnie z rozporządzeniem nr 1308/2013). Stanowisku to zostało potwierdzone przez także przez Polskie Ministerstwo Rolnictwa i rozwoju Wsi.

Od tego czasu podobne wątpliwości pojawiały się względem nazewnictwa tzw. roślinnych zamienników mięsa. Ze względu na brak nazw dla takich produktów przewidzianych prawem stosowane były, zgodnie z art. 17 rozporządzenia nr 1169/20114, nazwy zwyczajowe i opisowe uwzględniające kształt i formę takich produktów (np. „kotlet sojowy”, „burger buraczany”, „parówki z tofu”) albo nawiązujące do smaku i sposobu przyrządzenia (np. „boczek z seitana”, „pasztet z ciecierzycy”).

Tymczasem 1 kwietnia 2019 r. Parlament Europejski zaproponował dwie poprawki do załącznika VII rozporządzenia nr 1308/2013. Poprawka nr 1655 wskazuje zmianę definicji „mięsa” wyrażoną w części 1 tego załącznika, wskazując wprost, że nazwy używane w nazewnictwie produktów mięsnych takie jak np. „stek”, „kiełbasa”, „burger”, „hamburger”, „eksalopki” i inne, powinny być zarezerwowane jedynie dla spożywanych części zwierząt. Z kolei poprawka nr 1716 sugeruje rozszerzenie zakazu stosowania nazw nawiązujących do produktów mleczarskich również względem określeń nawiązujących do takiego pochodzenia jak „w stylu”, „o smaku”, „substytut”, „imitacja”.

Jakie mogą być konsekwencje uwzględnienia proponowanych poprawek? Dla prężnie rozwijającego się rynku produktów wegańskich bardzo istotne, gdyż konieczna będzie zmiana nazewnictwa wielu z oferowanych na rynku produktów. Warto zauważyć, że w tak rozważanych ramach niełatwym zdaniem będzie ustalenie poprawnych w świetle prawa i jednocześnie chwytliwych marketingowo nazw produktów.

Zapraszamy do śledzenia strony Centrum Prawa Żywnościowego, gdzie na bieżąco będziemy informować o nowych informacjach w tym zakresie. Zapraszamy również do kontaktu, jeżeli mają Państwo wątpliwości dotyczące nazewnictwa oferowanych roślinnych produktów – pomożemy!

 

 

1 Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1308/2013 z dnia 17 grudnia 2013 r. ustanawiające wspólną organizację rynków produktów rolnych oraz uchylające rozporządzenia Rady (EWG) nr 922/72, (EWG) nr 234/79, (WE) nr 1037/2001 i (WE) nr 1234/2007 (Dz.U. L 347 z 20.12.2013, str. 671—854 ze zm.).

2 https://www.europarl.europa.eu/doceo/document/OJQ-9-2020-10-20_EN.html

3 http://curia.europa.eu/juris/document/document.jsf?text=&docid=191704&pageIndex=0&doclang=PL&mode=lst&dir=&occ=first&part=1&cid=11536015

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK

13.10.2020Obowiązek znakowania kraju pochodzenia mleka a prawo UE. Omówienie wyroku TS z dnia 1 października 2020 r., C-485/18 (Groupe Lactalis)

Swoboda regulacyjna państw członkowskich UE w zakresie nakładania na przedsiębiorstwa spożywcze obowiązku podawania w oznakowaniu pochodzenia wybranych kategorii żywności lub ich składników, a dokładnie mleka i mleka wykorzystywanego jako składnik w produktach mlecznych, była przedmiotem ubiegłotygodniowego wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Trybunał potwierdził w nim kompetencję państw do wprowadzania przepisów krajowych w tym zakresie, ale jednocześnie doprecyzował ramy marginesu decyzyjnego prawodawców krajowych dokunując interpretacji przesłanek określonych w art. 39 rozporządzenia nr 1169/2011 w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności.

Przedmiot sporu

Tłem dla rozstrzygnięcia stał się francuski dekret z 19 sierpnia 2016 r., który wprowadził we Francji wymóg wskazania na etykiecie pochodzenia mleka lub mleka wykorzystywanego jako składnik produktów mlecznych. Zgodnie z dekretem w oznakowaniu powinna pojawić się informacja o kraju skupu mleka (tj. nazwa kraju, w którym mleko zostało odebrane od producenta) oraz o kraju pakowania lub przetworzenia mleka. W przypadku zaś, gdy wszystkie te okoliczności miałyby miejsce w jednym kraju, dekret dopuścił użycie określenia „Pochodzenie:...”, z możliwością – w zależności od sytuacji - wskazania „z UE” lub „spoza UE”.

Omawiane regulacje zostały zakwestionowane przez przedsiębiorstwo Groupe Lactalis, które podważyło zgodność przepisów fancuskiego dekretu z przepisami unijnymi, a dokładnie z art. 26 oraz art. 38 i 39 rozporządzenia nr 1169/2011 w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności. Sąd krajowy zawiesił jednak postępowanie i skierował pytania prejudycjalne do TSUE w celu wyjaśnienia, czy i na jakich warunkach państwa członkowskie UE są uprawnione do wprowadzania wymogu podawania kraju pochodzenia mleka i mleka wykorzystywanego jako składnik produktów mlecznych, w sytuacji, gdy art. 26 ust. 5 rozporządzenia nr 1169/2011 uprawnia Komisję do przyjęcia ewentualnych regulacji w tym zakresie, a art. 38 ust. 1 tego rozporządzenia stanowi: „W odniesieniu do kwestii harmonizowanych w szczególny sposób niniejszym rozporządzeniem państwa członkowskie nie mogą przyjmować ani utrzymywać w mocy przepisów krajowych, chyba że zezwala na to prawo Unii.

Art. 26 ust. 5 lit. b) i c) rozporządzenia nr 1169/2011 zobowiązał wprost Komisję do przedstawienia do 13 grudnia 2014 r. sprawozdania na temat obowiązku wskazania kraju lub miejsca pochodzenia w odniesieniu do mleka oraz mleka wykorzystywanego jako składnik w produktach mlecznych...

Orzeczenie

Znaczenie orzeczenia

Dalsza część komentarza autorstwa dr Agnieszki Szymeckiej-Wesołowskiej ukazała się w systemie LEX wydawnictwa Wolters Kluwer.

Dodatkowe informacje:

Aby uzyskać szczegółowe informacje proszę przejść na TEN LINK