PL EN RU    E-KANCELARIA ZALOGUJ SIĘ
Centrum Prawa Żywnościowego - logotyp
Menu

Współpraca z wydawnictwem

  • Rosnąca baza komentarzy prawnych
  • Dostęp do profesjonalnej wiedzy po zalogowaniu w LEX
wolters LEX LEX

NAJNOWSZY ARTYKUŁ / KOMENTARZ

"Mleko sojowe" i "masło orzechowe" - nazwy niezgodne z prawem?

autor: Szymecka-Wesołowska Agnieszka

Obecnie na rynku spożywczym można spotkać wiele produktów, które będąc pochodzenia roślinnego mają w swoich nazwach (bądź w innych oznaczeniach marketingowych) odniesienia do wyrobów pochodzenia zwierzęcego. Taka praktyka prawdopodobnie dobiegnie wkrótce końca. O ile bowiem takie nazwy bądź oznaczenia nie są regulowane w przepisach prawa żywnościowego, ich dopuszczalność można oceniać z punktu widzenia zasady niewprowadzania konsumenta w błąd; jeśli jednak dana nazwa ma swoją legalną definicję, wskazującą wyraźnie na zwierzęce pochodzenie oznaczonego nią wyrobu, nie powinna być stosowana, nawet jeśli dla konsumenta jest oczywiste, że jak nabywa "mleko sojowe" to nie jest to produkt odzwierzęcy. Taką konkluzję przyjął Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku TofuTown.

 

1.Nazewnictwo środków spożywczych

Zgodnie z ogólną zasadą nadawania nazw środkom spożywczym, nazwą środka spożywczego powinna być jego nazwa przewidziana w przepisach. W przypadku braku takiej nazwy, powinna być to nazwa zwyczajowa, a jeśli nazwa zwyczajowa nie istnieje lub nie jest stosowana, przedstawia się nazwę opisową tego środka spożywczego (tak art. 17 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 z 25.10.2011 r. w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności - dalej rozporządzenia 1169/2011). Powołana zasada określa zatem "hierarchiczny" model nazywania środków spożywczych. Jeśli przepisy prawa żywnościowego definiują jakiś rodzaj produktu, czyli określają jego nazwę legalną, to takiego produktu nie można opisywać za pomocą innych określeń. Oczywiście przepisy nie przewidują nazw dla wszystkich środków spożywczych. Przewidziane są np. dla czekolady, marmolady, dżemu, soku a także przetworów mlecznych. Dla mleka i przetworów mlecznych ustanawia je Załącznik VII cz. III rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1308/2013 z 17.12.2013 r. ustanawiającego wspólną organizację rynków produktów rolnych oraz uchylającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 922/72, (EWG) nr 234/79, (WE) nr 1037/2001 i (WE) nr 1234/2007 - dalej rozporządzenia 1308/2013. Zgodnie z tymi przepisami "mleko" oznacza wyłącznie zwykłą wydzielinę z wymion - bez żadnych dodatków ani niepoddaną ekstrakcji - otrzymywaną z co najmniej jednego doju. "Przetwory mleczne" to natomiast produkty uzyskiwane wyłącznie z mleka, przy założeniu że można dodać substancje konieczne do ich wytworzenia, o ile nie stosuje się ich do zastąpienia - w całości lub w części - jakichkolwiek naturalnych składników mleka. I dalej, wyłącznie dla przetworów mlecznych zarezerwowane są takie nazwy jak: śmietanka, masło, ser czy jogurt. Co więcej – zgodnie z art. 78 ust. 3 tego rozporządzenia, "definicje, oznaczenia lub opisy handlowe określone w załączniku VII mogą być używane w Unii wyłącznie w celu wprowadzenia na rynek produktu spełniającego odpowiednie wymogi ustanowione w tym załączniku". Jeśli zatem dany produkt nie pochodzi z mleka, tj. z wydzieliny z wymion zwierzęcia, to nie może być nazwany serem czy mlekiem.

 

2.Sprawa TofuTown

 

Na tle powyższej regulacji powstał w praktyce spór pomiędzy spółką prowadzącą działalność w sektorze produkcji i dystrybucji żywności wegetariańskiej i wegańskiej (TofuTown), a niemieckim stowarzyszeniem Verband Sozialer Wettbewerb e.V., zajmującym się zwalczaniem nieuczciwej konkurencji...

lex Pełna treść artykułu jest dostępna
po zalogowaniu w systemie:
czytaj całość

WSZYSTKIE ARTYKUŁY KOMENTARZE

Napoje energetyzujące - nowe regulacje, nowe obostrzenia
autor: Szymecka-Wesołowska Agnieszka